Na zdjęciu wejście do drogerii DM.
Drogeria DM zdobywa w Polsce coraz więcej zwolenników. materiały prasowe

Dobre kosmetyki wcale nie muszą kosztować fortuny. W drogeriach DM można znaleźć wiele sprawdzonych produktów w cenach poniżej 10 zł. To właśnie po te klasyki wracam tam najczęściej.

REKLAMA

Klasyczne kosmetyki z DM, do których wracam zamiast testować nowości

Wchodzisz do drogerii i nagle okazuje się, że półki uginają się od różnych serum, masek, kremów i wszelkich innych nowości. Problem w tym, że im większy wybór, tym trudniej zdecydować, co naprawdę warto kupić. Dlatego zamiast testować kolejne internetowe hity, coraz częściej wracam do prostych, sprawdzonych kosmetyków, znanych od lat. Tym bardziej że w DM można znaleźć je w naprawdę dobrych cenach.

Dobre, sprawdzone produkty zamiast kosmetycznych nowości

Nie ukrywam, lubię kosmetyczne nowości. Ale po latach testowania różnych produktów coraz częściej dochodzę do wniosku, że najlepiej sprawdzają się właśnie te najprostsze i najbardziej klasyczne. Takie, które nie kosztują fortuny, mają działanie, które naprawdę znam i po których wiem, czego się spodziewać. Podobny entuzjazm widać u dziennikarek urodowych — niedawno czytałam, jak jedna z nich opisała trzy Rossmann 3 najlepsze kosmetyki, których nie zamieni na drogie i pomyślałam, że to dokładnie ta sama filozofia.

W DM regularnie wracam do kilku produktów, które kosztują mniej niż 10 zł. Uważam, że to baza każdej kosmetyczki.

5 klasycznych kosmetyków z DM za mniej niż 10 zł

1. NIVEA Krem uniwersalny, cena: 5,95 zł

Tego produktu chyba nie trzeba przedstawiać. To jeden z najbardziej klasycznych kosmetyków wszech czasów. Charakterystyczne niebieskie pudełko wielu osobom kojarzy się jeszcze z dzieciństwem.

Ten krem naprawdę jest wielozadaniowy. Sprawdza się do przesuszonych dłoni, łokci, stóp a zimą nawet do ochrony twarzy przed wiatrem.

Ma gęstą, konkretną formułę i ten charakterystyczny zapach, którego chyba nie da się pomylić z żadnym innym kosmetykiem. Jest też bardzo wydajny.

2. Garnier maska w płachcie z granatem, cena: 9,95 zł

To mój szybki ratunek przed ważnym wyjściem albo po nieprzespanej nocy. Maska z ekstraktem z granatu i kwasem hialuronowym daje efekt mocno nawilżonej, świeższej skóry. I choć wiadomo, że nie zastąpi regularnej pielęgnacji, czasem naprawdę potrafi uratować sytuację. Ogromny plus za cenę, przy relatywnie dobrej jakości — jeśli ktoś lubi takie szybkie zabiegi, warto też zerknąć na TOP 5 produktów z Rossmanna, które powinna znać każda mama, bo tam znajdziesz inne błyskawiczne kosmetyczne ratunki.

3. Rexona Shower Clean, cena: 9,75 zł

Są kosmetyki, do których wraca się regularnie mimo testowania nowości. I dla wielu osób właśnie takim produktem jest ten antyperspirant. To, co najbardziej w nim lubię to taki świeży zapach, jakby "po prysznicu". Idealny do stosowania na co dzień, ale też w ekstremalnych sytuacjach, gdy nie mamy możliwości skorzystania z prysznica np. po siłowni.

4. Balea mydło jagody i wanilia, cena: 3,45 zł

To marka własna drogerii DM. Kosmetyki Balea mają już nawet grono wiernych fanek. I wcale się nie dziwię, bo ich produkty często pachną dużo "drożej", niż realnie kosztują. Są też bardzo wydajne. Mój ulubiony zapach to jagody i wanilia. Jest słodki, otulający i długo utrzymuje się na dłoniach. Co jakiś czas warto zaglądać do gazetki — niedawno w aktualnej promocji w DM rozdają darmowe kosmetyki i podpowiadamy, jak je zdobyć, bo bywa, że za zero złotych można powiększyć swoją kolekcję.

5. NIVEA płyn micelarny, cena: 9,95 zł

To jeden z tych produktów, które po prostu każda kobieta powinna mieć w łazience. Dobrze domywa makijaż, odświeża skórę i nie zostawia nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. Ja zawsze wybieram wersję do cery normalnej i mieszanej. Płyn micelarny sprawdza się szczególnie wtedy, gdy nie chcemy przesadzać z mocnymi kosmetykami oczyszczającymi, jest bardzo delikatny.

Klasyki vs. drogie nowości — nie wszystko musi kosztować fortunę

W czasach, gdy coraz więcej kosmetyków kosztuje po kilkadziesiąt czy nawet kilkaset złotych, łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że droższe znaczy lepsze. Sama nieraz daję się skusić promocjom — niedawno na przykład w Rossmannie pojawił się darmowy balsam do ciała w Rossmannie i podpowiadamy, jak go zdobyć, co przypomniało mi, że często to drobne okazje, a nie nowe drogie marki, robią różnicę w domowej kosmetyczce.

A prawda jest taka, że wiele klasycznych produktów wciąż świetnie się sprawdza — podobnie jak 10 produktów za 5 złotych — urodowe perełki Rossmanna za grosze, które od lat wybierają tysiące kobiet. Może właśnie dlatego tak chętnie do nich wracamy.

Źrodło: dm.pl