
Przemysław Czarnek podczas spotkania z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego zachęcał młodych do szybszego zakładania rodzin, bez względu na to, czy mają mieszkanie, czy nie. Jego słowa o tym, że "bez rodzin nie przeżyjecie", wywołały sporo emocji.
Pod koniec kwietnia Przemysław Czarnek spotkał się z mieszkańcami Piotrkowa Trybunalskiego. Jednym z tematów, które zostały wtedy poruszone była niska dzietność w Polsce. Polityk określił ją jako poważny problem, a wręcz "zapaść".
Nie czekajcie na mieszkanie
Podczas spotkania jeden z uczestników zapytał o dostępność mieszkań dla młodych ludzi i to, jak wpływa ona na decyzję o założeniu rodziny. To właśnie w odpowiedzi na to pytanie padły słowa, które szybko zaczęły być szeroko komentowane, także mediach.
"Zakładajcie rodziny teraz. Bez rodzin nie przeżyjecie, choćbyście mieli po sześć mieszkań" – mówił Czarnek.
Polityk przekonywał, że odkładanie decyzji o dzieciach na później może sprawić, że dla wielu osób będzie już za późno. "Zanim zrealizujecie wszystkie plany – skończycie studia, kupicie mieszkanie – możecie mieć już 40 lat albo więcej i będzie po sprawie" – dodał.
Idealne warunki nie nadejdą
Odwołał się też do wcześniejszych pokoleń. Jak podkreślił, gdyby nasi dziadkowie i rodzice czekali na idealne warunki, wielu z nas po prostu by się nie urodziło. Czarnek przyznał, że dostęp do mieszkań ma znaczenie, ale nie powinien być czynnikiem, który całkowicie blokuje decyzję o założeniu rodziny.
Później, w rozmowie z Wirtualną Polską, doprecyzował swoją wypowiedź. Zwrócił uwagę, że kluczowe jest poczucie stabilności i przewidywalności, szczególnie w kontekście kredytów hipotecznych. "Nigdy nie będzie tak, że wszyscy młodzi kupią mieszkanie bez kredytu. Chodzi o to, żeby mogli przewidzieć swoją sytuację finansową za kilka lat" – tłumaczył, wskazując m.in. na znaczenie stałego oprocentowania.
Między realiami a oczekiwaniami
Wypowiedzi polityka wpisują się także w szerszą dyskusję o tym, dlaczego młodzi ludzie w Polsce coraz później decydują się na dzieci albo w ogóle rezygnują z zakładania rodziny.
To prawda, że bardzo często pojawia się argument o odkładaniu decyzji "na lepszy moment". Natomiast ma to odzwierciedlenie w bardzo realnych i konkretnych barierach. Należą do nich bez wątpienia ceny mieszkań, ogólne koszty życia, brak stabilności zatrudnienia i wiążące się z tym wszystkim poczucie niepewności.
Źródło: TVN24
Zobacz także
