Na zdjęciu Barbara Nowacka.
Barbara Nowaka zapowiedziała nowy przedmiot w szkole. Instagram @barbaranowacka

Barbara Nowacka zapowiedziała zmiany w szkołach, które będą wszystkich uczniów. Edukacja dla bezpieczeństwa ma zniknąć, a w jej miejsce pojawi się nowy przedmiot – kształcenie obronne.

REKLAMA

Kształcenie obronne zamiast EDB. Nowacka zapowiada nowy przedmiot w szkołach

W szkołach szykują się kolejne zmiany. Barbara Nowacka w rozmowie z RMF FM zapowiedziała, że przedmiot edukacja dla bezpieczeństwa (EDB) ma zostać zastąpiony nowym — kształceniem obronnym. Zmiana nie ma dotyczyć tylko samej nazwy. Chodzi przede wszystkim o zupełnie inne podejście do nauki.

Mniej teorii, więcej praktyki

Jak tłumaczy szefowa resortu edukacji, obecny przedmiot jest zbyt szeroki i w dużej mierze opiera się na teorii. Nowy program ma to zmienić. Kształcenie obronne ma być bardziej praktyczne i nastawione na realne umiejętności, które mogą przydać się w codziennym życiu i w sytuacjach zagrożenia.

W planach są m.in. zajęcia dotyczące reagowania w sytuacjach kryzysowych, cyberbezpieczeństwa oraz ochrony przed zagrożeniami. To nie jest zupełna nowość — MEN od pewnego czasu przygotowuje uczniów na kryzysy, a od roku szkolnego 2024/2025 nauka pierwszej pomocy jest już obowiązkowa we wszystkich klasach. Uczniowie mają nie tylko słuchać o zasadach, ale też uczyć się ich w praktyce.

Zmiana nazwy nie jest przypadkowa

Jak podkreśla Nowacka, sama nazwa "kształcenie obronne" ma pokazywać kierunek zmian. Chodzi o większy nacisk na konkretne umiejętności i przygotowanie młodych ludzi do funkcjonowania w świecie, w którym zagrożenia — także te cyfrowe — są coraz bardziej realne. To w pewnym sensie powrót do idei dawnego przysposobienia obronnego, ale w nowoczesnej wersji, dostosowanej do współczesnych realiów.

Praktyczne podejście do bezpieczeństwa coraz mocniej zaznacza swoją obecność w szkołach. Już dziś żołnierze szkolą uczniów w ramach programu "Edukacja z wojskiem", prowadząc zajęcia łączące teorię z ćwiczeniami z zakresu pierwszej pomocy, ewakuacji i reagowania w zagrożeniu. Nowe kształcenie obronne ma ten kierunek usystematyzować i wpisać na stałe w podstawę programową.

Duża rola samorządów

Wprowadzenie zmian nie będzie zależało tylko od ministerstwa. Kluczową rolę odegrają samorządy, które odpowiadają za wyposażenie szkół i infrastrukturę — m.in. fantomy do ćwiczeń resuscytacji czy strzelnice. Nowacka zaznaczyła, że wiele placówek ma już odpowiedni sprzęt, ale tam gdzie go brakuje, zakup powinien leżeć w gestii samorządów.

Warto to odczytywać w kontekście szerszych zmian. Cały plan MEN na szkołę w 2026 roku zakłada odejście od encyklopedycznej teorii na rzecz praktycznych umiejętności na każdym przedmiocie — od języka polskiego przez matematykę aż po bezpieczeństwo. Kształcenie obronne wpisuje się w tę logikę wprost.

Szkoła w kontekście szerszej gotowości obywatelskiej

Zmiana w szkołach to tylko jeden element większego obrazu. Rząd równolegle uruchomił powszechne szkolenia wojskowe MON dla dorosłych, obejmujące m.in. kursy cyberbezpieczeństwa i pierwszej pomocy. Pomysł, by podobne umiejętności zaczynały się kształtować już w szkole, jest spójny z tym kierunkiem.

Zapowiedź o kształceniu obronnym pojawia się też w kontekście rewolucji w szkołach od września 2026 — Nowacka potwierdziła, że zależy jej na wdrożeniu nowej podstawy programowej EDB jak najszybciej, najlepiej już od 1 września 2026 roku.

Na razie to zapowiedź

Na ten moment nie podano jeszcze dokładnej daty ani szczegółowego programu. Wiadomo, że prace nad nową podstawą już trwają. Jeśli zapowiedzi wejdą w życie, uczniów czeka zupełnie inne podejście do nauki bezpieczeństwa niż dotychczas.