nowe wydanie "Małego Księcia" wydawnictwa Nasza Księgarnia
Pop-upowe wydanie "Małego Księcia" jest idealne dla dzieci i dorosłych np. na prezent. fot. Instagram @wydawnictwo_nasza_ksiegarnia

Wspomnienia z dzieciństwa często wracają do nas poprzez książki, które kiedyś czytaliśmy z wypiekami na twarzy. "Mały Książę" to jedna z tych opowieści, które mimo upływu lat wciąż poruszają i skłaniają do refleksji. Gdy zobaczyłam jego nowe wydanie w formie pop-up, poczułam, że klasyka literatury może zyskać zupełnie nowy wymiar i znów zachwycić zarówno dzieci, jak i dorosłych.

REKLAMA

Pop-upowe wydanie klasycznej historii

Są książki, które dla całych pokoleń stają się wyjątkowymi dziełami. Dla wielu osób są to lektury czytane w dzieciństwie lub w okresie dorastania, które wywarły ogromne wrażenie i zostały w pamięci na lata. Jako dorośli wspominamy "Kubusia Puchatka", "Dzieci z Bullerbyn" czy "Przygody Tomka na Czarnym Lądzie". Na wielu z nas silne wrażenie zrobiły także "Chłopcy z Placu Broni" oraz "Mały Książę".

Ta ostatnia książka od lat pozostaje szczególnie bliska sercom wielu przedstawicieli pokolenia X i milenialsów. Opowieść o miłości i przyjaźni uczyła więcej o emocjach niż niejedna rozmowa z dorosłymi, którzy często nie potrafią tak głęboko rozumieć świata dzieci. O tym przecież jest ta historia.

Teraz Nasza Księgarnia zdecydowała się przygotować nowe wydanie "Małego Księcia" w formie pop-up, które w ostatnich latach cieszą się dużą popularnością. Wystarczy wspomnieć, że pop-upowe edycje "Harry’ego Pottera" w angielskich wydaniach osiągają w Polsce ceny sięgające kilkuset złotych. Tym razem podobną formę zyskał „Mały Książę”, a ja, gdy zobaczyłam krótki filmik prezentujący tę książkę na Instagramie, poczułam ogromne wzruszenie.

"Klasyczne dzieło Antoine'a de Saint-Exupéry'ego od 80 lat oczarowuje czytelników na całym świecie, a teraz powraca w nowym, jubileuszowym wydaniu opracowanym graficznie przez studio MinaLima. Przeglądanie, czytanie i oglądanie tak wyjątkowego dzieła w tej formie jest czystą przyjemnością. Lektura, oprócz hipnotyzującej oprawy graficznej obecnej niemal na każdej rozkładówce, została wzbogacona o osiem pop-upów, które dodają magii tej ponadczasowej historii" – czytamy w opisie wydawnictwa.

Idealna na prezent i zabawę z dzieckiem

Książkę w takiej formie mogą czytać już najmłodsi, choć w przypadku młodszych dzieci wskazana jest obecność rodzica, by delikatne konstrukcje nie uległy zniszczeniu. Dla uczniów szkoły podstawowej, którzy uczą się już szacunku do książek, takie wydanie może być prawdziwym skarbem i sposobem na to, by zakochać się w czytaniu oraz w tej ponadczasowej opowieści.

Nasza Księgarnia podkreśla: "Czytając, możemy rozkładać baranka, rozchylać płatki róży czy poruszać kalendarzem zachodów słońca. Twarda, żłobiona i błyszcząca oprawa podkreśla wyjątkowy charakter wydania, dzięki czemu całość staje się spektakularna. To książka, która powinna znaleźć się w każdej biblioteczce, a w tej formie staje się wyjątkowym wyborem spośród wielu dostępnych wydań".

"Mały Książę" w takim wydaniu może być pięknym prezentem zarówno dla dziecka, jak i dorosłego miłośnika literatury. Tu nie chodzi wyłącznie o ponowne przeczytanie historii, którą większość z nas zna, choć z pewnością będzie to przyjemna podróż sentymentalna.

Jako mama dwóch chłopców widzę w takich książkach także świetną okazję do wspólnego spędzania czasu, nie tylko na czytaniu, ale również na odkrywaniu pop-upowych elementów, rozmowach o treści i o tym, czym są miłość, przyjaźń, poświęcenie czy dorosłość w rozumieniu Antoine'a de Saint-Exupéry'ego.

Takie wydanie robi wrażenie zarówno na dzieciach, jak i na dorosłych. Dzięki tej formie opowieść staje się bardziej namacalna i bliższa codzienności. Można ją odkrywać na nowo, nawet jeśli zna się ją niemal na pamięć. To także szansa, by odczarować tę historię u osób, które z różnych powodów kiedyś się od niej odsunęły.

W świecie, gdzie wszyscy wciąż mamy nosy przylepione do ekranów i wybieramy często smartfona czy tablet zamiast klasycznej książki, takie wydania przypominają, że czytanie może być doświadczeniem wielozmysłowym i wspólnym przeżyciem dla rodziców i dzieci.

"Mały Książę" w edycji pop-up nie jest tylko kolejnym wydaniem klasyki, ale zaproszeniem do zatrzymania się i rozmowy z dzieckiem o tym, co naprawdę ważne. Uważam też, że wydawnictwo zrobiło świetny krok w czasie kiedy wszyscy szukamy pomysłów na prezenty komunijne. Myślę, że warto mieć takie niecodzienne wydanie klasycznej książki w domu, bo to daje pretekst do budowania relacji między rodzicem a dzieckiem.