
Badanie z Japonii pokazuje, że aktywność fizyczna kobiet przed ciążą i w jej trakcie, może przyspieszać rozwój dzieci. Eksperci podkreślają jednak, że korzyści te są widoczne głównie we wczesnym okresie życia dziecka, a dalszy rozwój zależy także od innych czynników społecznych.
Aktywne matki = szybszy rozwój dzieci
Badanie obejmowało blisko 40 000 matek i ich dzieci. Naukowcy odkryli, że dzieci matek, które były aktywne przed ciążą i w jej trakcie, miały większe szanse na wcześniejsze osiągnięcie kamieni milowych w rozwoju dziecka, szczególnie w pierwszym roku życia.
Jak tłumaczy dr Rosa Cui, adiunkt na wydziale położnictwa i ginekologii w Donald and Barbara Zucker School of Medicine w Hofstra/Northwell Health:
"Ogólnie rzecz biorąc, ćwiczenia fizyczne przynoszą organizmowi same korzyści. Są dobre dla serca i innych ważnych narządów, a także mogą korzystnie wpływać na zdrowie psychiczne i fizyczne kobiet w ciąży".
Zobacz także
Jak ćwiczenia wpływają na dziecko?
Dokładny mechanizm wciąż nie jest do końca jasny, ale naukowcy przedstawiają kilka teorii. Po pierwsze, aktywność fizyczna zwiększa przepływ krwi, co może dostarczać więcej tlenu i składników odżywczych do macicy:
"W wyniku tych zmian w naczyniach krwionośnych na bardzo, bardzo mikroskopijną skalę może potencjalnie zwiększyć się objętość krwi, a co za tym idzie ilość składników odżywczych, tlenu i wszystkich innych dobrych rzeczy dostarczanych do macicy dla dziecka".
Ćwiczenia mogą też zmniejszać stany zapalne i stymulować neurony czuciowe płodu poprzez ruch, co wspiera rozwój neurologiczny.
Jakie ćwiczenia są zalecane dla kobiet?
Dr Cui zaleca codziennie 20–30 minut ćwiczeń o umiarkowanej intensywności. Mogą to być:
Niezalecane są skoki spadochronowe, nurkowanie czy intensywna joga. Kobiety powinny konsultować program ćwiczeń ze swoim lekarzem, szczególnie jeśli ciąża niesie ryzyko powikłań.
Korzyści głównie w pierwszym roku życia
Badanie wykazało, że pozytywny wpływ ćwiczeń na rozwój dziecka jest najbardziej widoczny w pierwszych 6–12 miesiącach życia. Później inne czynniki, takie jak środowisko społeczne, zapisanie dziecka do grupowej opieki czy kontakty z rówieśnikami, zaczynają odgrywać większą rolę.
Źródło: nypost.com
