Na zdjęciu wycieczka szkolna w autokarze.
Kilkudniowa wycieczka to dla nauczycieli całodobowa praca, za którą powinni otrzymać wynagrodzenie. unsplash.com

Czy nauczyciele powinni dostawać dodatkowe pieniądze za opiekę nad uczniami podczas szkolnych wycieczek? Sprawa od miesięcy budzi emocje w środowisku oświatowym. MEN nie wyklucza zmian i proponuje rozwiązanie pośrednie, które ma częściowo rozwiązać problem wynagrodzeń za wyjazdy.

REKLAMA

Temat wynagrodzeń nauczycieli za wyjazdy z uczniami na szkolne wycieczki od miesięcy budzi duże emocje. Część pedagogów podkreśla, że opieka nad dziećmi podczas kilkudniowych wyjazdów oznacza pracę praktycznie przez całą dobę, a mimo to nie zawsze wiąże się z dodatkowym wynagrodzeniem. W efekcie w wielu szkołach zaczęto ograniczać organizację wycieczek, co uderzyło nie tylko w nauczycieli, ale także w uczniów.

Czy wycieczka to praca nauczyciela?

Problem pojawił się m.in. po zmianach w przepisach dotyczących rozliczania tzw. godzin ponadwymiarowych. Zgodnie z obowiązującymi zasadami nauczyciel otrzymuje wynagrodzenie przede wszystkim za godziny zajęć, które faktycznie zostały zrealizowane. Jeśli więc klasa wyjeżdża na wycieczkę i nie odbywają się lekcje, pojawia się pytanie, jak rozliczyć ten czas pracy.

Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zdecydowało się jednak na wprowadzenie jednoznacznej dodatkowej płacy za udział w wycieczkach. Resort wskazuje, że nauczyciel wyjeżdżający z klasą zachowuje wynagrodzenie zasadnicze – takie samo, jak gdyby prowadził w tym czasie zajęcia w szkole. Nie oznacza to jednak automatycznie dodatkowych pieniędzy za sam wyjazd.

Propozycja "pośredniego" rozwiązania

Podczas rozmów o zmianach w przepisach pojawiła się jednak propozycja rozwiązania pośredniego. Według relacji z posiedzeń zespołów zajmujących się pragmatyką zawodową nauczycieli rozważany jest pomysł wprowadzenia specjalnej rekompensaty lub dodatku za wycieczki szkolne.

Takie rozwiązanie miałoby częściowo zrekompensować nauczycielom czas i odpowiedzialność związane z opieką nad uczniami poza szkołą, a jednocześnie nie zmieniać całkowicie obecnego systemu wynagrodzeń.

Dlaczego temat jest tak gorący?

W ostatnich miesiącach wiele szkół zaczęło ograniczać organizację wycieczek. Nauczyciele wskazywali, że przy obecnych przepisach udział w wyjeździe często oznacza dodatkowe obowiązki bez odpowiedniej rekompensaty finansowej.

Sprawa ma więc nie tylko wymiar pracowniczy, ale także edukacyjny. Wycieczki szkolne są dla wielu uczniów ważnym elementem nauki i integracji, dlatego resort edukacji zapowiada dalsze prace nad rozwiązaniem, które pogodzi interesy obu stron.

Na razie jednak jedno jest pewne – nauczyciele nie otrzymają automatycznej dodatkowej zapłaty za każdy wyjazd z uczniami.

Źródło: strefaedukacji.pl