Na zdjęciu pieniądze w setkach
Nie ma określonej kwoty, którą należy obdarować dziecko z okazji komunii. unsplash.com

Ile pieniędzy włożyć do koperty na komunię? W sieci trwa gorąca dyskusja na ten temat. Internauci podają konkretne kwoty, ale pojawiają się też głosy, że to przecież wcale nie chodzi o pieniądze.

REKLAMA

Sezon komunijny zbliża się wielkimi krokami. Jak co roku, pojawia się więc pytanie: ile pieniędzy wypada włożyć do koperty? Choć niektórzy wciąż decydują się na tradycyjny prezent, częściej wybieraną formą podarunku są właśnie pieniądze.

Ile dać dziecku na komunię?

Zapytaliśmy internautów, jakie kwoty są dziś najczęściej wręczane z tej okazji. W odpowiedziach często pojawiało się jedno zdanie: "To zależy".

Wiele osób podkreślało, że najważniejsze są możliwości finansowe i relacja z dzieckiem.

"Tyle, na ile cię stać" – pisał jeden z użytkowników. Inny dodawał: "To zależy, kim dla niego jesteś".

Dobrze jest znać konkretne kwoty

Nie wszystkim jednak takie odpowiedzi wystarczały. Jedna z osób zwróciła uwagę, że wielu gości chce po prostu wiedzieć, jakie kwoty są obecnie najczęściej wręczane.

"Jeśli kogoś stać, to też wypada mieć jakieś rozeznanie, ile się teraz daje, ile płaci się za osobę w lokalu itd. Jeśli masz życzenie, dajesz więcej, jeśli nie, to nie".

To zależy, czy jesteś chrzestną czy nie

Jedna z osób napisała, że w zeszłym roku dała 1000 zł synowi swojego brata, choć nie była jego matką chrzestną. Ktoś inny wspominał, że dla bliskiej rodziny przekazał podobną kwotę, a chrześniakowi zamiast pieniędzy kupił elektryczną hulajnogę.

Inni próbowali usystematyzować kwoty w zależności od stopnia pokrewieństwa. Według jednej z internautek w jej otoczeniu wyglądało to mniej więcej tak – około 500 zł dla dziecka znajomych, 700-800 zł dla dalszej rodziny, a 1000-1500 zł dla chrześniaka.

Zdarzały się jednak także znacznie wyższe kwoty. Jedna z osób przyznała, że dwa lata temu dała 2500 zł swojemu chrześniakowi, a dla dziecka z rodziny przeznaczyła około 1000 zł.

"Na komunię nie powinno się dawać pieniędzy"

Nie wszyscy jednak podchodzą do komunijnych prezentów w ten sposób. W dyskusji pojawiły się też głosy osób, które uważają, że pieniądze nie są najlepszym pomysłem.

"Boże, 1000 zł na komunię? Trochę przerażające. Ja dostałam zegarek i rower, z czego bardzo się cieszyłam. Każdy daje, ile ma. Osobiście dawałam 300 zł" – napisała jedna z uczestniczek rozmowy.

Komunia to święto religijne

"Nie daję pieniędzy. Jakiś pamiątkowy drobiazg zgodny z zainteresowaniami dziecka. Komunia to święto religijne, a nie festiwal prezentów".

"A po co dziecku pieniądze? Na komunię powinno się wręczyć Biblię, różaniec albo medalik. To ma być spotkanie z Jezusem Chrystusem, a nie pieniądze".

Jak się więc okazuje, nie istnieje jedna "obowiązująca" kwota na komunię. Wiele zależy od relacji z dzieckiem, rodzinnych zwyczajów i możliwości finansowych gości. A jak widać, niektórzy w ogóle wykluczają dawanie dziecku pieniędzy w ten dzień.