małe dziecko
Otyłość zaczyna się od stresu? Badanie tysięcy nastolatków ujawnia silny związek. fot. Pexels.com

Negatywne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak przemoc, rozwód rodziców czy bieda, mogą zwiększać ryzyko otyłości u dzieci. Takie wnioski płyną z dużego amerykańskiego badania opublikowanego w "JAMA Network Open".

REKLAMA

Duże badanie w USA: przebadano ponad 5400 nastolatków

Zespół kierowany przez dr Victorię Goldman z Children’s Hospital Los Angeles oparł swoje wnioski na danych z programu Adolescent Brain Cognitive Development Study. To najdłuższe jak dotąd amerykańskie badanie dotyczące rozwoju mózgu i zdolności poznawczych młodzieży.

Analiza objęła ponad 5400 dzieci w wieku 11–12 lat z 21 różnych miejsc w USA. Aż trzy czwarte z nich przyznało, że doświadczyło przynajmniej jednego silnie stresującego wydarzenia, takiego jak: rozwód rodziców, przemoc fizyczna lub sek***lna, bieda, zaniedbanie czy znęcanie się.

Im więcej stresu, tym wyższe BMI

Naukowcy zauważyli wyraźną zależność: im więcej negatywnych doświadczeń miało dziecko, tym większe było ryzyko nadwagi i otyłości. Dzieci z większą liczbą trudnych przeżyć częściej miały podwyższony wskaźnik masy ciała (BMI).

Szczególnie wysoki odsetek nadwagi i otyłości – około 50 proc. – stwierdzono wśród dzieci pochodzenia latynoskiego. Wśród ich rówieśników o innym pochodzeniu było to około 30 proc.

Jednocześnie 83 proc. dzieci latynoskich zgłosiło przynajmniej jedno negatywne doświadczenie, podczas gdy w pozostałej grupie odsetek ten wyniósł 72 proc.

Jak stres wpływa na organizm dziecka?

Współautorka badania Shana Adise z University of Georgia zwróciła uwagę na biologiczne podłoże zjawiska.

"Te czynniki stresogenne mogą zmieniać organizm – pod względem biologicznym i hormonalnym - w sposób, który może stale zwiększać ryzyko przyrostu masy ciała" – wyjaśniła.

Dodała:

"Na przykład stres powoduje, że jesz więcej, zwłaszcza pokarmów o większej gęstości kalorycznej".

Okres dojrzewania, jak podkreślają badacze, jest szczególnie wrażliwym momentem dla rozwoju otyłości. To właśnie wtedy stres może najmocniej wpłynąć na nawyki żywieniowe i metabolizm.

Jedna wspierająca osoba może zrobić ogromną różnicę

Badanie przyniosło też ważną, bardziej optymistyczną informację. Umiejętność radzenia sobie z problemami oraz obecność troskliwego dorosłego, mogą łagodzić negatywny wpływ trudnych doświadczeń na masę ciała.

Dzieci, które deklarowały, że w ich życiu jest przynajmniej jedna wspierająca osoba, miały niższe BMI, nawet jeśli przeżyły wiele przeciwności.

Dr Victoria Goldman podkreśliła, że nie musi to być rodzic.

"Niezależnie od tego, czy jest to nauczyciel, trener czy ktoś inny, może to mieć naprawdę duży wpływ na to, jak dziecko sobie radzi" – zaznaczyła.

Źródło: PAP

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl