
Twój maluch wraca do domu z dyplomem, rysunkiem albo własnoręcznie ułożonym origami. Jego oczy błyszczą dumą i oczekują, że się z nim ucieszysz. Jedno nieprzemyślane zdanie może jednak sprawić, że ten moment zostanie natychmiast przygaszony, a dziecko zapamięta to na lata.
"To nic takiego"
Kiedy dziecko chwali się swoim sukcesem, nawet tym najdrobniejszym, łatwo powiedzieć w pośpiechu: "To nic takiego". W twojej głowie to zwykłe zdanie, które ma tonować euforię, ale dla dziecka jest komunikatem: "Twoja radość nie jest ważna", "Nie zrobiłeś nic wielkiego".
Maluch zaczyna wątpić w swoje osiągnięcia, zastanawia się, czy faktycznie zrobił coś dobrze i może powstrzymać się od dzielenia kolejnymi sukcesami.
Porównania to subtelne niszczenie pewności siebie
"Twój brat zrobił to lepiej" albo "W moich oczach to było łatwe" to kolejne pułapki. Choć mogą wydawać się niewinne, dziecko od razu czuje, że jego wysiłek został zmniejszony w porównaniu do innych. W głowie zaczyna rodzić się poczucie, że "nie jest wystarczające" i że jego sukcesy nie mają wartości.
Jak wspierać radość i sukcesy dziecka?
Zamiast chłodzić entuzjazm, warto celebrować go z dzieckiem.
"Wow, udało ci się samodzielnie złożyć ten model! Jestem z ciebie dumna!" – takie proste słowa pokazują, że doceniasz wysiłek i pozwalasz mu cieszyć się swoim osiągnięciem.
Dziecko uczy się wtedy, że własna satysfakcja i radość są ważne, że ma prawo być dumne i dzielić się tym z innymi.
Czego uczy nas refleksja?
Rodzicielstwo to łapanie równowagi między oceną a wsparciem. Czasem wystarczy chwila nieuwagi, by zgasić iskrę w oczach dziecka, ale jeśli zatrzymamy się, wysłuchamy, pochwalimy i docenimy, zbudujemy fundament jego pewności siebie i wewnętrznej motywacji i radości z własnych osiągnięć.
Myślę, że najtrudniejsze jest powstrzymanie się od automatycznej reakcji "schłodzenia" sukcesu, zwłaszcza gdy wiemy, że coś można było zrobić lepiej. Jednak te momenty radości są ulotne i cenne i naprawdę warto je pielęgnować.
Każde "doceniam, podziwiam, jestem dumna", wzmacnia w dziecku poczucie własnej wartości i chęć do kolejnych prób.
Chwalmy swoje dzieci. To naprawdę nic nie kosztuje, a wiele zmienia.
