tata z synem przytulają się
Tata pokazał, jak powinna wg niego wyglądać dyscyplina w domu. fot. Storyblocks.com

Pewien ojciec wysłał swojemu dziecku list z dokładnymi obowiązkami, który szybko stał się viralem w sieci. Lista obejmowała wszystko – od przygotowania się do szkoły, po prace domowe wykonywane w określone dni tygodnia. Internauci pochwalili tatę za tę lekcję wychowania.

REKLAMA

List z obowiązkami, który zrobił furorę

Na Instagramie pojawił się post pewnego mężczyzny, który podzielił się listą obowiązków, jaką sam otrzymał od ojca w dzieciństwie.

– Mój tata wysłał mi listę obowiązków z czasów, gdy byłem dzieckiem... To cholerstwo zaczęło się, gdy miałem 8 lat… Mój stary był najfajniejszym facetem na świecie, ale w domu panowały żelazne zasady – napisał autor posta.

Lista zajmowała dwie strony i była podzielona na zadania do wykonania przed szkołą, po szkole oraz w określone dni tygodnia.

Od ścielenia łóżka, po robienie prania

W obowiązkach znalazły się m.in.:

  • dokładne sprzątanie sypialni,
  • szorowanie toalety, wanny i podłogi,
  • polerowanie mebli w salonie,
  • czyszczenie dywanu,
  • sprzątanie kuchni – szorowanie podłogi, mycie lodówki i kuchenki, wewnątrz i na zewnątrz,
  • dokładne sprzątanie piwnicy, łazienki i pralni,
  • dokładne czyszczenie wszystkich luster i okien,
  • zamiatanie podwórka przed i za domem i spłukanie chodnika wodą z węża,
  • ścielenie łóżka,
  • zjedzenie śniadania przed szkołą,
  • wyjście z domu przed 6:50 rano,
  • po szkole: przebranie się, odrabianie lekcji, zjedzenie obiadu, opróżnienie naczyń ze zlewu, wyniesienie śmieci z kuchni, wzięcie prysznica i położenie się spać przed 22:00.
  • Choć dla współczesnych rodziców taki plan dnia może wydawać się nieco surowy, internauci pochwalili tatę za konsekwencję i przygotowywanie dziecka do realnego, dorosłego życia. Komentarze pod postem były jednoznaczne:

    TEGO właśnie brakuje w wielu domach... Uczciwości i etyki pracy – dokładnie tego to uczy.

    – Uwielbiam to, że robię jedną trzecią z tego samego ze swoim 8-latkiem. Uwierz mi, widziałem ludzi po trzydziestce, którzy nadal pozwalają mamie prać im ręcznie.

    – Kocham twojego tatę za tę strukturę i odpowiedzialność...

    Łagodne rodzicielstwo kontra obowiązki

    Wielu współczesnych rodziców stosuje tzw. łagodne rodzicielstwo, które kładzie nacisk na wyrażanie emocji dziecka i unikanie kar. Jeden z wpisów podkreśla jednak, że takie podejście może przerodzić się w nadmierną pobłażliwość:

    – Zastanawiałam się nad każdą emocją dziecka, bardzo szczegółowo przerabiałam uczucia, tłumaczyłam każdą granicę, szłam na kompromisy, unikałam surowych kar... Myślałam, że robię to dobrze – napisała jedna mama.

    Efekt? Jak przyznała, wychowała "dzieci lękowe, niepewne siebie i roszczeniowe". Patrząc na to z perspektywy dorosłego życia, taka lista obowiązków bardziej wygląda na prezent niż na karę.

    Źródło: nypost.com

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl
    Czytaj także: