
Dla wielu rodzin 800 plus to realne wsparcie codziennego budżetu. Są jednak domy, w których część tej kwoty można odłożyć lub zainwestować z myślą o przyszłości dziecka – o studiach, starcie w dorosłość czy może nawet pierwszym mieszkaniu. Jak zrobić to mądrze, żeby pieniądze nie straciły na wartości i faktycznie "pracowały" przez kilkanaście lat? O to zapytałam eksperta finansowego.
Świadczenie 800 plus dla wielu rodzin jest realnym wsparciem domowego budżetu. Pomaga opłacić codzienne wydatki, zajęcia dodatkowe, korepetycje czy wakacyjne wyjazdy. W części rodzin to jednak dodatkowa kwota, którą można odłożyć lub zainwestować z myślą o przyszłości dziecka za 10 czy 15 lat.
Zapytałam Łukasz Paszkiewicz eksperta ds. finansów, jak mądrze wykorzystać pieniądze z 800 plus, aby nie "rozpłynęły się" w codziennych wydatkach i faktycznie zapracowały w przyszłości.
800 plus: oszczędzać czy inwestować?
– Najważniejsze jest rozróżnienie między oszczędzaniem a inwestowaniem – tłumaczy nasz ekspert. – Jeśli myślimy o pieniądzach, które mają pracować przez 10–15 lat, to zupełnie inna strategia niż zwykłe odkładanie środków.
Oszczędzanie daje poczucie bezpieczeństwa i łatwy dostęp do pieniędzy. Inwestowanie wiąże się z większym ryzykiem, ale daje szansę na realny wzrost wartości kapitału. W długiej perspektywie czasowej to właśnie ta różnica ma kluczowe znaczenie.
Konto oszczędnościowe – dobry początek, ale nie rozwiązanie na lata
Najprostszym i najczęściej wybieranym rozwiązaniem przez rodziców jest konto oszczędnościowe. Daje ono pełną kontrolę nad pieniędzmi i możliwość wypłaty w każdej chwili. – Dla wielu rodziców to naturalny pierwszy krok, szczególnie gdy chcą mieć poczucie bezpieczeństwa – mówi Paszkiewicz. – Problem polega na tym, że w długim okresie takie konto rzadko pozwala realnie pomnożyć pieniądze – dodaje.
Oprocentowanie kont oszczędnościowych często nie nadąża za inflacją. W praktyce oznacza to, że po kilkunastu latach zgromadzona kwota może mieć podobną albo nawet mniejszą siłę nabywczą niż w momencie jej odkładania.
Lokaty bankowe – stabilne, ale mało efektywne
Podobnie działają lokaty bankowe. Z góry wiadomo, ile pieniędzy zyskamy, co daje poczucie przewidywalności, ale też mniejsze zyski. – Lokaty dobrze sprawdzają się w krótkim terminie albo jako uzupełnienie innych form oszczędzania – tłumaczy ekspert.
Przy systematycznym odkładaniu pieniędzy przez kilkanaście lat, ich potencjał wzrostu jest jednak bardzo ograniczony. Oznacza to, że pieniądze będą odłożone, ale niekoniecznie będą realnie pracować na siebie.
Rynek akcji – największy potencjał w długim terminie
Jeśli celem jest faktyczne pomnożenie środków z 800 plus, warto na pewno wspomnieć o rynku akcji. Historycznie to właśnie akcje dawały najwyższe stopy zwrotu w długim okresie, wyraźnie przewyższając inflację i produkty bankowe. Trzeba jednak przyznać, że wiele osób boi się w ten sposób lokować pieniądze. – Inwestowanie w akcje nie oznacza tego, że rodzic musi sam wybierać spółki i codziennie śledzić notowania – uspokaja Paszkiewicz.
– Rozsądnym rozwiązaniem są fundusze inwestycyjne lub fundusze indeksowe, w tym ETF-y. Takie fundusze inwestują jednocześnie w setki, a nawet tysiące firm, co znacząco zmniejsza ryzyko. Regularne odkładanie co miesiąc np. kwoty odpowiadającej 800 plus – pozwala także uśredniać cenę zakupu i unikać stresu związanego z idealnym momentem wejścia – wyjaśnia Paszkiewicz. – W perspektywie 10 czy 15 lat to jeden z najskuteczniejszych sposobów budowania kapitału dla dziecka – dodaje ekspert.
Obligacje – spokojniejszy element portfela
W długoterminowym podejściu warto myśleć o dywersyfikacji, czyli podziale środków na różne produkty inwestycyjne. Oprócz akcji ważną rolę mogą odgrywać obligacje, zwłaszcza jako element stabilizujący, bo są pewniejszy niż akcje. – Na początku, gdy dziecko jest małe, udział obligacji może być niewielki – tłumaczy Paszkiewicz. – Z czasem, im bliżej momentu wykorzystania pieniędzy, tym ich rola może rosnąć, zwiększając bezpieczeństwo zgromadzonego kapitału – doprecyzowuje.
Obligacje nie dają spektakularnych zysków, ale pomagają ograniczyć wahania i chronić to, co już zostało wypracowane.
Na co warto zwrócić uwagę, inwestując pieniądze z 800 plus?
Kluczowe jest, aby inwestycje chroniły pieniądze przed inflacją. – Produkty bankowe w długim okresie niemal zawsze przegrywają z rynkiem kapitałowym – podkreśla Paszkiewicz. – Jak już wspomniałem, historycznie najlepsze efekty zawsze dawały zdywersyfikowane portfele oparte na akcjach, realizowane regularnie i długoterminowo – podpowiada nasz finansowy ekspert.
Równie ważna jest w tym przypadku konsekwencja. Nawet mniejsze kwoty odkładane co miesiąc mogą z czasem zbudować solidny kapitał.
Którą opcję zatem warto wybrać?
Jeśli sytuacja finansowa na to pozwala, środki z 800 plus warto traktować nie tylko jako bieżący dodatek do budżetu, ale jako kapitał dla dziecka na przyszłość. Konto oszczędnościowe i lokata dają spokój, ale nie wykorzystują potencjału długiego czasu.
– Najlepsze efekty w perspektywie kilku lub kilkunastu lat dają inwestycje oparte na rynku akcji, realizowane regularnie, zdywersyfikowane i stopniowo zabezpieczane wraz ze zbliżaniem się momentu wykorzystania środków – podsumowuje Łukasz Paszkiewicz.
