
Boże Narodzenie w wielu domach zamienia się w chaos, gdy tylko dzieci otwierają pierwsze prezenty. Lala MG, mama dwójki dzieci i twórczyni popularnych treści, zdradza kilka "kontrowersyjnych", a jednocześnie niezwykle praktycznych zasad, które pomagają zachować spokój i radość.
Z myślą o spokoju rodziny...
Lala MG zaczęła stosować swoje zasady po wielu latach świątecznego chaosu, jakiego doświadczyła w swoim domu.
– W miarę upływu czasu udoskonalałam system dla siebie i mojej rodziny – przyznaje na TikToku.
Jej metoda opiera się na prostych zasadach, które pomagają jej uniknąć frustracji i konfliktów, aby dzieci mogły cieszyć się prawdziwą magią świąt.
Zabawki muszą być gotowe do zabawy
Pierwsza zasada Lali to upewnienie się, że każda zabawka, którą dzieci dostają, jest już złożona.
– Nic tak nie gasi świątecznego nastroju, jak siedzenie i obserwowanie, jak twój tata frustruje się, denerwuje i gada głupoty o zabawce, którą ci właśnie kupił, bo irytuje go konieczność złożenia 300 części domku Barbie – tłumaczy.
Podobnie rzecz ma się z bateriami i akcesoriami – wszystko musi być gotowe wcześniej, by dzieci mogły bawić się od razu.
– Nie ma nic gorszego niż otwarcie zabawki i nie posiadanie przy sobie rzeczy potrzebnych do jej uruchomienia – dodaje.
Nikt nie zaczyna bez najmłodszego
Kolejna zasada dotyczy kolejności otwierania prezentów.
– Prezenty powinny być otwierane, kiedy najmłodsze dziecko się obudzi. To sprawiedliwe – mówi Lala.
Ta metoda na pewno pomaga uniknąć napięcia i niepotrzebnych kłótni w rodzinie.
Zasada równowagi w zabawkach
Lala MG wprowadza też zasadę, że tyle samo zabawek, idzie wejdzie do domu, musi ten dom opuścić.
– Wszystkie zabawki, które przynosimy, muszą być wystawione w takiej samej ilości, a może nawet więcej, jeśli się uda – wyjaśnia.
Dzięki temu dzieci uczą się porządku, a dom nie tonie w bałaganie.
Kupuj dokładnie to, czego chcą dzieci
Lala przypomina, że dzieci nie chcą podróbek ani przestarzałych wersji prezentów.
– Jeśli poprosi o konkretną parę butów sportowych, to właśnie tego chce. Nie chce podróbki. Jeśli poprosi o konkretny rodzaj gry, to najdroższa jest najnowsza wersja NBA 2K. Nie o to mu chodziło, żeby dostać wersję z poprzedniego roku – podkreśla.
Zasada ta pozwala uniknąć frustracji i rozczarowania w święta.
A wy, jakie macie zasady dotyczące świątecznych prezentów?
Źródło: scarymommy.com
