
17 grudnia obchodzimy Ogólnopolski Dzień Bez "Jak było dzisiaj w szkole?". To inicjatywa Fundacji Mentalnie Równi, która ma zwrócić uwagę rodziców na jakość rozmów z dziećmi i potrzebę prawdziwej uważności. Zamiast automatycznego pytania – chwila na rozmowę o emocjach, relacjach i codziennych trudnościach.
17 grudnia Dniem Bez "Jak było dzisiaj w szkole?"
W dzisiejszych czasach bycie rodzicem jest trudne, bo wszyscy mamy miliony spraw na głowie i zazwyczaj każdego dnia brakuje nam na coś czasu. Albo musimy rezygnować z różnych zobowiązań, albo cierpią na tym nasi bliscy. Bycie dzieckiem w takim pędzącym świecie dorosłych też jest bardzo trudne. Bo często jest tak, że najmłodsi mają swoje troski, trudności, smutki i radości, a zdarza się, że zupełnie nie mają wsparcia rodziców, którzy po prostu nie mają czasu na rozmowę z nimi.
W związku z takimi trudnymi realiami, Fundacja Mentalnie Równi wyszła z ciekawą inicjatywą. W ramach kampanii społecznej "Ciężary Pozalekcyjne" w tym roku obchodzimy pierwszy raz Ogólnopolski Dzień Bez "Jak było dzisiaj w szkole?".
17 grudnia został ustanowiony dniem, kiedy rodzice nie zadają dzieciom ogólnego pytania o ich dzień w szkole/przedszkolu. Zamiast tego fundacja zachęca, by znaleźli choć chwilę na rozmowę o emocjach, relacjach i codziennych wyzwaniach. Ma to być rozmowa pełna uważności, w której zamiast co chwila przerywać dziecku, rodzic wreszcie z uwagą słucha, zadaje pytania, analizuje odpowiedzi dziecka.
Wszystko dlatego, że SW Research w ramach kampanii "Ciężary Pozalekcyjne" przygotowało dla fundacji badanie. Z jego wyników jasno widać, że z rozmową i pielęgnowaniem relacji między rodzicem i dzieckiem, w obecnych czasach bywa krucho.
Te dane pokazują, że mamy jako rodzice zbyt mało czasu dla własnych dzieci. Organizacja takiego ogólnopolskiego święta to apel do rodziców, by tego dnia zrezygnowali z automatycznego pytania, na które nawet nie wysłuchają z uwagą odpowiedzi.
Kluczem do relacji, jest uważność w rozmowie
– Rozmowa z dzieckiem czy nastolatkiem to dziś jedno z największych wyzwań, przed jakimi staje wielu rodziców. Może budzić niepokój i obawy. Boimy się, że usłyszymy coś trudnego, z czym nie będziemy potrafili sobie poradzić. Ale równie dużym problemem jest to, że często po prostu nie wiemy, jakie pytania zadać, które z nich są dobre.
Równocześnie młodzież o wielu problemach nie mówić wprost – czasem dlatego, że nie chce zamartwiać rodziców swoimi błahymi w ich ocenie problemami. Z obawy by nie zostać ocenionymi, lub po prostu dlatego, że nie wiedzą, jak zacząć rozmowę – mówi Kamila Kalbarczyk, psycholożka i psychoterapeutka, członkini Fundacji Mentalnie Równi, inicjatorka programu Mów Do Mnie – #TokTuMi. Razem z kampanią wypuszczono film, który w mediach społecznościowych poruszył wiele osób:
Pytanie o to, jak było w szkole, automatycznie sprawia, że dziecko odpowiada "dobrze". Nawet jeśli wcale "dobrze" nie było. Dlatego też eksperci zalecają, by kluczem do dobrej rozmowy były odpowiednie pytania, które zada mama lub tata.
Takie, które zbudują zaufanie, skłonią dziecko do refleksji i zastanowienia się, co w danym dniu było miłego/trudnego/budzącego skrajne emocje. Twórcy kampanii zachęcają rodziców: "Zatrzymaj się, zapytaj inaczej, wysłuchaj. Jedna szczera rozmowa może zdjąć z dziecka ciężar, którego nie powinno dźwigać samotnie".
Źródło: materiały prasowe kampanii "Wypakuj ciężary"
