
Wielu rodziców zna ten scenariusz – zmęczenie po całym dniu jest ogromne, ale wieczorem, zamiast wyciszenia, pojawia się jeszcze więcej energii. Okazuje się, że istnieje bardzo prosty sposób, który może pomóc dziecku zatrzymać się i wejść w tryb wyciszenia. Nie wymaga on specjalnych akcesoriów ani skomplikowanych technik – wystarczy ręcznik.
Ostatnio na koncie @neurosmyki_wroclaw trafiłam na nagranie, na którym terapeutka pokazuje bardzo prosty sposób na wyciszenie dziecka podczas wieczornej kąpieli. Metoda wygląda niepozornie, a jednak działa zaskakująco skutecznie.
Dlaczego mokry ręcznik uspokaja?
Po intensywnym dniu pełnym bodźców (przedszkole, hałas, emocje, ruch, zmiany aktywności) układ nerwowy dziecka może być nadal w trybie "działania". Nawet podczas kąpieli ciało dziecka nadal jest pobudzone, co objawia się chlupaniem, wierceniem i generalnie – trudnościami z wejściem w rytm wieczornego wyciszenia.
Nałożenie na plecy mokrego, ciężkiego ręcznika działa jak bodziec głębokiego docisku, który jest jednym z najbardziej regulujących dla układu nerwowego. Docisk pomaga organizmowi poczuć granice ciała, co jest szczególnie ważne u dzieci wrażliwych sensorycznie.
Dodanie do tego ciepła i rytmu, np. poprzez polewanie ciepłą wodą, tworzy dodatkowy czynnik wyciszający. Ciało dostaje wyraźny sygnał, że może się zatrzymać i wyciszyć.
Ruchy dziecka stają się wolniejsze, napięcie mięśni spada, a oddech samoistnie się uspokaja. To naturalna, fizjologiczna reakcja organizmu.
Kiedy warto stosować tę metodę?
Metoda z mokrym, ciężkim ręcznikiem sprawdza się przede wszystkim wtedy, gdy ciało dziecka jest po całym dniu wyraźnie pobudzone i trudno mu przejść w tryb wyciszenia.
To sytuacje, które zdarzają się dosyć często w życiu małego człowieka. Delikatny docisk mokrego ręcznika daje układowi nerwowemu sygnał do zatrzymania się i zachęca do wyciszenia.
Zobacz także
