Dostali wszystko na tacy, ja zaczynałam od zera. "Nie ma co się porównywać, ale ta różnica boli"
Anna Borkowska
20 lutego 2025, 10:06
·
3 minuty czytania
Obserwuję moich znajomych i widzę, jak różnie układają się nam losy. Ostatnio coraz częściej rozmawiamy o mieszkaniach, samochodach, wyjazdach i ogólnie o tym, jak wygląda nasze życie na dorosłych zasadach. I jedno rzuca mi się w oczy – większość osób w moim otoczeniu dostała solidną wyprawkę od rodziców. Mieszkanie? Darowizna. Samochód? Prezent. Studia, pasje, wakacje? Opłacone. I nie, nie mam o to do nikogo pretensji, ale po prostu widzę, że start w dorosłość u każdego z nas wyglądał zupełnie inaczej.