rodzinne wakacje
Najpopularniejsza miejscówka wakacyjna Polaków? Miejsce zamieszkania fot. Fernanda De Freitas/Pexels

Wakacje nad polskim morzem czy wypasiony hotel all inclusive w Turcji? A może pole namiotowe nad mazurskim jeziorem? Nic z tych rzeczy. To nie tam większość Polaków spędza wakacje.

REKLAMA

Lato to nie tylko czas wakacyjnych wyjazdów, narzekania na pogodę ("Masakryczny upał, żyć się da", "Ciągle leje, co to za urlop"), ale też utyskiwania na ceny. Paragony grozy, "makabrycznie" drogie obozy dla dzieci, oszczędności na kontach coraz mniej. Wakacje to również czas prezentowania wyników badań preferencji wyjazdowych Polaków. Wiele można się z nich dowiedzieć.

Czego na przykład? Chociażby tego, z kim wyjeżdżamy na wakacje (najczęściej z partnerem, prawie równie często z partnerem i dziećmi*), dokąd najchętniej się udajemy (Włochy, Chorwacja, Grecja**), ile pieniędzy planujemy przeznaczyć na wyjazd (najwięcej z nas 1001–2000 zł na osobę*).

Gdzie spędzimy lato w tym roku?

O to, gdzie planują spędzić wakacje zapytał Polaków rankomat.pl. 33 proc. respondentów odpowiedziało, że nie planuje nigdzie wyjeżdżać. 15 proc. jeszcze nie podjęło decyzji co do kierunku podróży, 18 proc. stawia na wakacje w Polsce, najwięcej – bo 27 proc. za granicą, ale w Europie. Poza nasz kontynent wybierze się zaledwie 7 proc. rodaków. Wygląda więc na to, że to miejsce zamieszkania jest najpopularniejszą wakacyjną miejscówką. Niekoniecznie ulubioną.

Wyniki badania przeprowadzonego przez ARC Rynek i Opinia dla Polskiej Organizacji Turystyki są nieco bardziej optymistyczne. Zamiast 33 proc. Polaków deklarujących, że nie zamierzają nigdzie wyjechać w te wakacje, odpowiedzi takiej udzielił co piąty Polak (19 proc.). Nie wykluczają też jednodniowych wycieczek. Jako główny powód ponad połowa nieplanujących letnich podróży podaje powody finansowe. 

Wśród innych powodów badani wymieniają: inne zobowiązania, brak potrzeby wyjazdu latem, powody prywatne, rodzinne i towarzyskie, w tym na brak odpowiedniego towarzystwa. 

"Chętnie bym się zamieniła"

Na brak towarzystwa nie może narzekać Ilona, która w liście do redakcji MamaDu napisała, że frustrują ją nasze publikacje, w których ludzie narzekają na nieudane wyjazdy czy wczasy all inclusive. "Może napisalibyście w końcu o rodzinach takich jak moja, które nigdzie nie wyjadą latem? Mam dwoje dzieci i są niepocieszone, że nigdzie nie pojadą na wakacje. Zwyczajnie nas na to nie stać. Zostaniemy w domu".

"Może więc, zamiast narzekać na kolor drinka w hotelu i głośne dzieci na basenie, lepiej docenić to, że stać cię na wakacje? Ja bym się chętnie zamieniła. Zapraszam do mnie do Bydgoszczy, a ja chętnie wsiądę w ten samolot do Turcji na all inclusive. Ba, nawet wakacje w Polsce by mi wystarczyły. A tak, zostajemy w domu. Jedziemy nigdzie. Wkurza mnie to, że ludzie są tacy zepsuci i wszystko im przeszkadza".

* badanie przeprowadzone przez ARC Rynek i Opinia na zlecenie Polskiej Organizacji Turystyki.

** badanie Visa CEE Travel and Payment Intentions Study 2024 

Czytaj także: