
Gdy ona pracowała, on miał zajmować się domem i dziećmi. Postanowiła pokazać, jak wygląda mieszkanie po 6 takich dniach. To nie była jednorazowa sytuacja, to działo się nieustannie. Aż trudno uwierzyć, jak wiele kobiet przyznało, że są w podobnej sytuacji.
Miał się wszystkim zająć
Lynalice Bandy na tiktokowym profilu opublikowała film, w którym pokazała, jak dokładnie wyglądał dom po 6 dniach jej nieobecności. Gdy ona pracowała po 10 godzin, mąż miał się wszystkim zająć, tymczasem mieszkanie zostało dosłownie zdewastowane. Wszystkie pokoje były zwalone stosami ubrań, śmieci i zabawek. Kobieta przyznała, że długo oszukiwała samą siebie, udając, że nie jest jedyną osobą, która dba o dom. Mąż zawsze miał wymówki, tłumaczył, że gdy pomaga odrabiać lekcje jednemu z dzieci, nie może pilnować pozostałych. Ona jest jednak przekonana, że zajmował się w tym czasie swoimi autami. Najpewniej ignorował wszystko, co robiły w tym czasie dzieci.
"Każdego dnia, kiedy wracam z pracy do domu, natykam się na jedną katastrofę po drugiej, wszystkie spowodowane nieuważnym rodzicielstwem" – napisała, dając wyraźnie do zrozumienia, że jej partner nie tylko nie panuje nad tym, co się dzieje, ale także absolutnie się tym nie przejmuje. Gdy ma jeden jedyny wolny dzień, spędza go na sprzątaniu – i chodzi nie tylko o porozrzucane ubrania. Musiała np. sprzątnąć rozlany szampon czy lakier do paznokci ze ścian i podłóg.
Film Lynalice odtworzono ponad 7 milionów razy. Wiele kobiet pod postem przyznało, że zmaga się z podobnymi problemami. Przyjęło się, że kobiety biorą na siebie więcej prac domowych i obowiązków, a także zajmują się opieką nad dziećmi. Bez zaangażowanego partnera sprawy mogą szybko wymknąć się spod kontroli. Internautki żaliły się, że latami trwały w takim samym układzie.
Tak dłużej być nie może
Kobieta przyznała, że to dzieje się nieustannie i chce się rozwieść oraz wyprowadzić od męża, ale nie stać jej na to.
"Najgorsze jest bycie samotnym rodzicem w małżeństwie. Cieszę się, że zmieniasz to dla siebie i swoich dzieci" – napisała jedna z kobiet pod filmem.
"Nie ma nic bardziej wycieńczającego duszę niż 'partner', który w rzeczywistości jest dodatkowym dzieckiem" – wyznała inna. Nie brakowało także słów otuchy i wsparcia, by wytrwała swojej decyzji o rozstaniu.
W kolejnym filmie Lynalice wyznała, że ona i jej mąż nie mieszkają już razem, mimo to nadal przychodzi pomagać w sprzątaniu. "Możesz zapytać, dlaczego to robię, skoro to jego dom. Bez względu na to, gdzie moje dzieci spędzają czas, zasługują na czystą, funkcjonalną przestrzeń" – wyjaśnia. Wiele osób gratulowało jej odwagi i siły, że wykonała, tak waży krok.
