
Jakiś czas temu internet obiegły fotografie posiłków serwowanych dzieciom w jednym z przedszkoli w Międzyborzu. Pod postem zaczęła się gorąca dyskusja, gdyż okazało się, że rodzice nie mieli świadomości, co jedzą ich dzieci. Na kartce papieru menu wyglądało idealnie.
Trudno się dziwić oburzeniu rodziców. Wygląd potraw zaprezentowanych na fotografiach absolutnie odbiera apetyt i mocno odbiega od tego, jak powinien prezentować się zbilansowany posiłek przedszkolaka (za który rodzice płacą). W sprawę szybko zaangażował się sam burmistrz Miasta i Gminy Międzybórz Jarosław Głowacki. Złożył on wniosek do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Oleśnicy o przeprowadzenie kontroli w przedszkolu.
Była kontrola, będą zmiany
Kontrola sanepidu wykazała, że posiłki nie stanowiły zagrożenia dla zdrowia dzieci. Stwierdzono jednak, że przedszkolaki dostawały zbyt mało warzyw, owoców, mleka i potraw mlecznych.
W placówce mają zostać wprowadzone działania naprawcze, m.in. przedszkole zostało zobowiązane do niezwłocznego zakupu odpowiedniego oprogramowania, które umożliwi tworzenie urozmaiconych jadłospisów wraz z informacją o ich kaloryczności i wartości odżywczej posiłków. Zdjęcia posiłków mają być także publikowane na stronie poszczególnych grup, do wglądu rodziców. W oświadczeniu burmistrza zamieszczonym na Facebooku przedszkola można przeczytać, że informacja na temat zwolnienia osoby zatrudnionej na stanowisku kucharki jest nieprawdziwa. Za to z placówką pożegna się pani dyrektor. Małgorzata Janicka, dyrektor Przedszkola Bajka w Międzyborzu złożyła wniosek o "rozwiązanie umowy o pracę i powierzonego stanowiska na mocy porozumienia stron z dniem 06.03.2023 r., w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego".
