
Zwrot "leniwe rodzicielstwo” brzmi może nieco żartobliwie, ale zasady, którymi rządzi się ten styl wychowywania są jak najbardziej poważne. Tu w żadnym razie nie chodzi o brak opieki nad dzieckiem czy zaniedbywanie jego potrzeb. Jesteś obecny w życiu dziecka, ale nie krążysz nad nim jak "rodzic-helikopter”. Jakie są najważniejsze zasady leniwego rodzicielstwa?
Ten styl wychowywania od lat staje się coraz popularniejszy, bo jest przeciwieństwem nadmiernej kontroli i nadopiekuńczości w stosunku do dzieci. Gdy "rodzic-helikopter” krąży nad dzieckiem, by mieć pewność, że wszystko jest w porządku i jest gotów w każdej chwili interweniować, by "ratować” dziecko, leniwe rodzicielstwo opiera się na tym, że nie trzymasz cały czas dziecka za rękę.
7 zasad leniwego rodzicielstwa
Dzięki leniwemu rodzicielstwu dziecko uczy się podejmować własne decyzje, zdobywa pewność siebie i umiejętność rozwiązywania problemów. Jakie są najważniejsze zasady leniwego rodzicielstwa?
1. Dajesz dziecku swobodę. Oczywiście dbasz o jego bezpieczeństwo, bo to podstawowa rola rodzica, ale nie przesadzasz z nadmierną troską. Jeśli np. idziesz z nim na plac zabaw i upewniasz się, że zna zasady (m.in. nie może się oddalać sam), to nie stoisz cały czas tuż przy nim, nadzorując jego zabawę.
Po prostu siadasz na ławce i dajesz dziecku swobodę. Dzieci z natury są ciekawskie, dlatego potrzebują przestrzeni, by eksplorować świat wokół siebie. I najlepiej jeśli to robią samodzielnie, bez czuwającego rodzica nad głową. Ty możesz odpocząć i z oddali obserwować dziecko, czy wszystko jest w porządku, a dziecko może robić swoje.
2. Pozwalasz na samodzielność. Nawet w dorosłym życiu, gdy uda nam się zrobić coś po raz pierwszy, od razu pojawiają się te dwa uczucia – duma i satysfakcja. Z dziećmi jest tak samo.
Nawet małe sukcesy na drodze do samodzielności (ubranie się, założenie butów, wykonanie jakiś prostych domowych obowiązków) budują pewność siebie dziecka. Pozwalając mu na samodzielność, nie tylko wzmacniasz jego zaufanie do samego siebie, ale też stopniowo, w miarę postępów w niezależności dziecka i ty odzyskujesz coraz więcej czasu.
3. Rozwijasz w dziecku poczucie własnej skuteczności. Chodzi o to, żeby świadomie cofnąć się i pozwolić dziecku zmierzyć z określonym wyzwaniem, zamiast od razu interweniować i je "ratować”. Dzięki temu dziecko dowie się, jak daje sobie radę w określonych sytuacjach.
Kiedy rodzice wkraczają przedwcześnie, gdy zadanie wydaje się trudne lub w ogóle nie pozwalają dziecku zmierzyć się z nim, nie ma ono szansy, by dowiedzieć się, na co je stać i do czego jest zdolne.
4. Uczysz dziecko odpowiedzialności. Leniwe rodzicielstwo zachęca dziecko do podejmowania prób radzenia sobie w różnych sytuacjach, ale też do odpowiedzialności. Gdy ciągle nie krążysz nad głową dziecka i nie wyręczasz je we wszystkim, uczy się brania odpowiedzialności za samego siebie. Od najmłodszych lat dzieci współuczestniczą w domowych obowiązkach, które dodatkowo rozwijają w nich poczucie obowiązkowości.
5. Wiedzą, co to są naturalne konsekwencje. Pozwolenie dziecku na samodzielność i odpowiedzialność oznacza zaakceptowanie faktu, że zdarzą się sytuacje, w których dziecko nie zrobi tego, co powinno. Gdy np. nie sprawdzasz mu pracy domowej, może się okazać, że zapomni jej odrobić.
"Leniwy” rodzic nie odrabia wtedy pracy za dziecko, ale pozwala mu ponieść naturalne konsekwencje, wynikające z jego zachowania. Dzięki temu dziecko zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że każda jego decyzja wywołuje określone reakcje. To nie zawsze jest przyjemne, ale dzieci najszybciej uczą poprzez własne doświadczenie.
6. Rezygnujesz ze słowa „muszę”. Leniwe rodzicielstwo to przede wszystkim zmiana myślenia. Choć kusi nas, by non stop pomagać dziecku i usuwać spod jego nóg przeszkody, to warto się od tego powstrzymać.
Plus jest taki, że z rodzicielskiego słownika znika słowo "muszę”. "Muszę pomóc mojemu dziecku”, "Muszę zobaczyć, czy na pewno sobie radzi”, "Muszę to zrobić za niego, bo mu trudno”. Zostaw, odpuść, obserwuj dziecko, ale z dystansu i wspieraj tylko wtedy, gdy jest to naprawdę konieczne.
7. Ustalasz granice, ale nie ograniczasz. Jak w każdym rozsądnym stylu rodzicielstwa, w tym również ustalasz wytyczne. Wyznaczenie granic dziecku podnosi jego poczucie bezpieczeństwa. Dostosowuj je jednak do wieku dziecka. Z biegiem czasu dawaj mu coraz więcej wolności, nie pozwól, by twój niepokój o dziecko sprawił, że nie pozwolisz mu rozwinąć skrzydeł.
