
Cienie pod oczami są nieestetyczne i odejmują pewność siebie niejednej z nas. Dzięki temu trikowi szybko i skutecznie je zamaskujecie. Wystarczy użyć czerwonej szminki!
Cienie pod oczami
Cienie pod oczami to zmora niejednej z nas. Niektóre panie borykają się z tym problemem dopiero, gdy się nie wyśpią, ale wiele kobiet ma tendencje to powstawania nieestetycznych "sińców" pod oczami bez wyraźnej przyczyny.
I nikt, tak jak one, nie wie, jak ciężko je skutecznie zamaskować, nie mówiąc już o pozbyciu się ich raz na zawsze. Często drogeryjne płatki pod oczy, żele i kremy chłodzące czy niwelujące opuchliznę kompletnie się nie sprawdzają. Z kolei próby przykrycia cieni korektorem bardzo łatwo mogą skończyć się... uwydatnieniem problemu czy zważeniem kosmetyku.
Jak więc radzić sobie z tymi niezbyt przyjemnymi mankamentami? Czy jest sposób, dzięki któremu łatwo zamaskujemy niedoskonałości na cienkiej skórze pod oczami? Okazuje się, że z odsieczą przychodzi prosty trik, który poratuje was w awaryjnej sytuacji i pomoże skutecznie zamaskować cienie pod oczami. Wystarczy, że użyjecie czerwonej szminki.
Czerwona szminka na sińce pod oczami
Trik polega na wklepaniu pod oczy czerwonej szminki a następnie przykrycie jej korektorem. Można to robić pędzelkiem, gąbeczką lub palcem. Kolory "połączą się" i wtopią w naturalny odcień cery, maskując cienie pod oczami. Następnie możemy standardowo wykończyć makijaż.
Dlaczego tak się dzieje? Chodzi o pewną "przeciwwagę" i wzajemne oddziaływanie kolorów. Czerwienie neutralizują błękity, czyli kolor cieni pod oczami. Jeśli mamy jasną cerę, warto jednak postawić na jaśniejsze odcienie czerwieni lub różu. Klasyczna czerwień lepiej sprawdzi się u pań o ciemniejszej karnacji.
