Nie tak miał wyglądać ich pierwszy dzień życia. Urodziły się w samym sercu wojny, głęboko pod ziemią
Dominika Bielas
02 marca 2022, 10:27
·
2 minuty czytania
Wiadomość o ciąży to wielka radość, a oczekiwanie na narodziny dziecka jest czasem pełnym nadziei i optymizmu. Trudno jednak o radość i optymizm, gdy nad głowami świszczą bomby. Kobiety nagle nie przestały rodzić, bo wybuchła wojna. A jak pokazują ostatnie dni, absolutnie nikt nie może się czuć bezpieczny, nawet szpitale zeszły do podziemi, by tam pomagać pacjentom, w tym także rodzącym.