triki dla rodziców, rodzicielskie hacki
Dziecko wprowadza do naszego życia element zaskoczenia. Jednak zanim stracisz poczucie kontroli nad życiem, wypróbuj te triki. Fot. Yan Krukov z Pexels

Pojawienie się dziecka, aż zbyt często wiąże się z utratą kontroli. Noworodek, niemowlę, w zasadzie dziecko w każdym wieku wiąże się z elementami zaskoczenia. Szczególnie na początku rodzicielskiej drogi możesz czuć, że grunt usuwa ci się spod nóg. Warto znać kilka hacków, które pozwolą ci odzyskać nieco kontroli, a co za tym idzie - spokój.

REKLAMA
  • Narodziny dziecka zmieniają wszystko w naszym życiu. Utrata kontroli nad codziennością, może się wiązać z zachwianiem poczucia bezpieczeństwa.
  • Istnieje wiele sprytnych sposobów, aby zabezpieczyć się przed niespodziewanymi wypadkami. Proste patenty, jak komplet ubrań dla dziecka i ciebie, położony blisko przewijaka, mogą okazać się cenniejsze niż złoto.
  • Za każdym razem, kiedy robisz zakupy, kup coś nieoczywistego, przyda się w najmniej spodziewanym momencie. Oto dziewięć cennych trików, które przydadzą się każdej mamie.
  • Gotowe jedzenie

    Oczywiście, że czasem rodzą się dzieci tak spokojne, że w słowniku, zamiast definicji małego aniołeczka, można wkleić ich zdjęcie. Są słodkie, spokojne, śpią między posiłkami... Ale są i takie, które posiłku przez pierwsze miesiące w zasadzie nie przerywają. Zanim urodzi się dziecko, zapełnij zamrażarkę ulubionymi i łatwymi do podgrzania daniami.
    Nie zdążyłaś? Niech zadba o to partner. Masz mieć pod ręką słoiki z zupami, ryż z warzywami i wszystko inne, co bez trudu podgrzejesz jedną ręką. Nie nastawiaj się na gotowanie dwa dni po powrocie ze szpitala. Posiłki na cały dzień, kiedy będziesz sama z dzieckiem, powinnaś mieć gotowe i poporcjowane, tak, abyś mogła szybko i sprawnie po nie sięgnąć.

    Zestaw ubrań na przewijaku

    Niemowlęta potrafią naprawdę się ubrudzić. Nie raz treść pieluchy wypłynie, brudząc ubranka dziecka, a czasem również twoje. Zostawienie malucha "na chwilę" na przewijaku, żeby wyjąć coś z szafy, nie wchodzi w grę. Dlatego zawczasu przygotuj sobie komplet ubrań dziecka, ale i własnych w pobliżu, żebyś mogła szybko zareagować.

    Susz pranie w nocy

    Jeśli nie masz suszarki bębnowej, przygotuj się na to, że kiedy dziecko zacznie pełzać po podłodze, ta stojąca w salonie, jest dla niego zagrożeniem. Nastawiaj pranie tak, aby kończyło się tuż przed waszym pójściem do łóżek i susz w nocy w pobliżu grzejnika. Nawilżysz powietrze i zmniejszysz ryzyko przewrócenia ciężkiej suszarki na dziecko.

    Pokochaj basenowe makarony

    Na dziecko, które staje się mobilne, czyha w domu wiele niebezpieczeństw. Żeby uniknąć przycięcia paluszków drzwiami, warto zainwestować w makaron basenowy. Utnij kawałek i natnij wzdłuż dłuższego boku, założony na drzwi w ich górnej części uniemożliwi dziecku domknięcie drzwi, a tym samym przycięcie paluszków.

    Zabezpiecz zabawki przed pleśnią

    Kaczuszki i inne piszczące cuda do kąpieli mają dziurki, przez nie do zabawek wnika woda. Niestety, nie ma łatwej drogi, aby wylecieć. A woda od kąpieli, to idealny zalążek bakterii i pleśni, które są szkodliwe dla zdrowia. Z pomocą przychodzi klej na gorąco. Rozgrzej i wypełnij dziurki w zabawkach, aby uniemożliwić wnikanie do środka wody.

    Ucisz zabawki

    Każde dziecko ma taką zabawkę, która wydaje irytujące dźwięki i jest nieco zbyt głośna. Oczywiście możesz wyjąć z niej baterię, ale wtedy zabierzesz dziecku sporo frajdy z zabawy. Żeby nieco ściszyć zabawkę, użyj... taśmy klejącej. Zaklej nią głośniczek, najlepiej sprawdzi się taśma izolacyjna, dzięki temu, że trudno ją oderwać nie stanowi zagrożenia dla dziecka.

    Zrób zapas plasteliny i wstążeczek

    Każdy, kto ma nieco starsze dzieci, wie, jak potrafi zmrozić krew w żyłach wypowiedziane o 21.30 zdanie, zaczynające się od: mamo, na jutro potrzebuję do szkoły... Nauczona doświadczeniem zawsze będą w sieciowych sklepach z różnościami, kupuję plastelinę, flamastry, filc, wstążeczki, kleje z brokatem.
    Wszystko, co wpadnie mi w ręce, a może zostać wykorzystane do tworzenia plakatów, przebrań czy prac plastycznych. Z tej szafki, w której to trzymam, korzystamy, jak z apteczki - w nagłych przypadkach.

    Bransoletka lub przypinka z numerem telefonu

    Rodzice kilkulatków, często boją się, że dziecko oddali się np. w centrum handlowym. Oczywiście, każdy z nas uważa i stara się nie spuszczać dziecka z oczu, ale wiemy też, że dziecięca kreatywność nie zna granic. Dlatego warto, żeby dziecko przy suwaku kurtki, albo przy plecaczku, jeśli nosi, miało na wierzchu przypinkę z twoim numerem telefonu, latem bransoletkę. Naucz dziecko, że jeśli cię nie widzi, ma pokazać ją komuś dorosłemu.

    Ustaw budziki

    I to wcale nie tylko na wstawanie. Jeśli dzieci rano mają problem ze zorganizowaniem się i zdążeniem z obowiązkami, nastaw budziki, które będą podpowiadać, że czas na wykonanie danej czynności się skończył. Kiedy zadzwoni, trzeba rozpocząć kolejną rzecz z listy.
    Dla maluchów warto przygotować tablice magnetyczne, albo z rzepami, w których będą mogły odhaczać wykonane czynności, wstajemy, ścielimy łóżko, myjemy zęby, ubieramy się, jemy śniadanie, zbieramy się do wyjścia itd. Dzieci bardzo szybko uczą się, ile czasu powinny zajmować konkretne czynności. Głośno chwal, kiedy zdążą na czas.
    Te proste tipy pozwalają na odzyskanie pewnej kontroli, która przecież jest tak ważna, dla poczucia bezpieczeństwa. Nie da się w życiu przewidzieć wszystkiego, ale to, co można - warto zabezpieczyć. To trochę, jak zabieranie rękawiczek na zimowy spacer. Nawet jeśli jest w miarę ciepło, lepiej je mieć, jako opcję, niż żałować, że się ich nie wzięło.