
Rada Medyczna, organ doradczy rządu, chce przekonać premiera Morawieckiego do zmiany decyzji w sprawie ferii. Prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego uważa, że ferie trzeba możliwie rozciągnąć w czasie.
REKLAMA
Nie milkną głosy krytyki po decyzji premiera Morawieckiego dotyczącej terminu ferii 2021, które mają trwać 2 tygodnie od 4 do 17 stycznia dla uczniów z całej Polski. Teraz w tej sprawie wypowiedziała się Rada Medyczna, która doradza rządowi.
Rozciągnąć ferie w czasie
"Stanowisko całej Rady jest takie, że warto się nad tym jeszcze raz zastanowić i wypracować lepsze rozwiązanie. Moim zdaniem ferie trzeba możliwie rozciągnąć w czasie – na okres, np. stycznia, lutego i marca plus określić rejony, które będą miały ferie w tym samym czasie, może niekoniecznie całe województwa" – powiedziała PAP prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.Jak słusznie zauważyła, wypoczynek zimowy na świeżym powietrzu jest dla rodzin konieczny.
"Edukacja zdalna przedłużona na cały grudzień, a później dodatkowo kolejne dwa tygodnie w zamknięciu w domu to rozwiązanie, które będzie miało – także z psychologicznego punktu widzenia – bardzo złe konsekwencje" – dodała prof. Magdalena Marczyńska.
Dzieci muszą odpocząć
Przyznała jednocześnie, że liczy na to, że szczególnie w zakresie decyzji o feriach uda się je zorganizować racjonalniej – jednakowo pod względem epidemiologicznym, jak i mając na uwadze kondycję psychiczną polskich rodzin.Czy tak się stanie? Czy rząd zmieni zdanie ws. terminu ferii 2021 i weźmie pod uwagę sugestie lekarzy i psychologów. Twierdzą, że dzieci powinny w ferie wyjechać, zmienić otoczenie i klimat, by rzeczywiście, zwłaszcza po miesiącach nauki zdalnej, móc odpocząć.
Może cię zainteresować także: Rząd zdecydował, że w te ferie nikt nie odpocznie. Rodzice wkurzeni, nauczyciele załamują ręce
Źródło: pap.pl
