
Piekło kobiet – zwycięstwo Godek
Kaja Godek jako aktywistka pro-life i była posłanka Konfederacji od lat dążyła do zaostrzenia prawa aborcyjnego. Dlatego dzień 22 października stał się dla niej niejako osobistym zwycięstwem.Może cię zainteresować także: Dziękuję PIS-ie za zniszczenie moich marzeń. Chciałam mieć dziecko – już się na to nie odważę
Bohaterka od "muminków"
Dzieci z zespołem Downa bywają nazywane muminkami, nie każdy akceptuje te słownictwo – przez niektórych bywa uznawane za pejoratywne, inni używają go, by oswoić mówienie o zespole Downa. Kaja jednak użyła go, by wytłumaczyć swojemu synowi obecną sytuację.Może cię zainteresować także: Obyś nigdy nie musiała ich użyć. Kontakty dot. aborcji, które powinna znać każda kobieta
Może cię zainteresować także: Z grup pro-life wyciekły plany na najbliższe dni. "Meblują sobie Gilead"