
Czy kobiety pijące w ciąży powinny iść do więzienia? Wokół tematu rozgorzała dyskusja, gdy Dziennik Gazeta Prawna opisał raport z działalności Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka. Prawnicy komentują, że prawo karne to ostateczność, część kobiet wskazuje na robienie z nich "inkubatorów", a my porozmawialiśmy z mamą dzieci z FAS.
Picie alkoholu w ciąży a życie dzieci z FAS
Według Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych 80 proc. kobiet spożywa alkohol, a najwięcej piją go w wieku rozrodczym (18-29 lat). Niemniej Womens Mental Health podaje, że Polska i tak należy do grupy państw z najniższym odsetkiem kobiet, które sięgają po kieliszek w ciąży.
W Wielkiej Brytanii czy Rosji w ciąży pije ponad 25 proc. przyszłych mam, w Polsce 9,7 proc. Problem, mimo że mniejszy niż za granicą to jego skala i tak jest duża, bo w końcu "po kieliszek" w ciąży sięga 1 na 10 Polek. Konsekwencją może być urodzenie dziecka z FAS (Alkoholowy Zespół Płodowy).
Od wielu lat zawodową mamą zastępczą dla dzieci z taką diagnozą jest pani Agnieszka Suszko, która doskonale wie, z jakimi trudnościami borykają się one zarówno w okresie szkolnym, jak i w dorosłym życiu. Niemniej, wychowując takie dzieci, jest przeciwna karaniu kobiet, które piją w ciąży i widzi możliwość innych rozwiązań. Ba, sama je realizuje w Fundacji "Daj Szansę".
Czy powinno się karać kobietę za to, że pije w ciąży?
Żadna mama nie piła w ciąży alkoholu po to, żeby jej dziecku było trudniej. Wiem to z rozmów, jakie przeprowadzałam z rodzicami biologicznymi i zastępczymi. Dlatego ja się sprzeciwiam wskazywaniu mamy, jako winnej. Według mnie nie jest to kwestia winy. Bo czynnikami chroniącymi nie jest wiedza i ryzyko kary, a relacje.
To, że kobieta w ciąży spożywa alkohol, to nie jest wina i wybór tej kobiety, tylko skutek funkcjonowania środowiska, w którym ona żyje. Pomysł rzecznika praw dziecka nie ochroni dzieci. Dlatego, że groźba kary nie modyfikuje zachowań, tylko skłania do ich ukrywania.
Prof. Teresa Gardocka z Uniwersytetu SWPS
Poza tym FAS ma bardzo czarny PR. Matki, które nie mają problemów z alkoholem i piją go okazyjnie czy na imprezach, mogły na początku nie wiedzieć, że były już w ciąży, a piły. Gdy w takich wypadkach dziecko rodzi się z FAS, kobiety wstydzą się i boją szukać pomocy, gdyż zespół ten nie cieszy się dobrą opinią. Wprowadzenie kary może jeszcze bardziej je do tego zniechęcać.
W takim razie, co zamiast odpowiedzialności karnej?
Potrzebna jest kampania edukacyjna, ale istotniejsze byłoby stworzenie takiego systemu wsparcia, który komunikowałby kobiecie, że jak ma problem, to uzyska pomoc, a nie ocenę, osąd i karę. Potrzeba też zapewnić wparcie dzieciom i osobom, które mają diagnozę FAS.
Z jakimi trudnościami borykają się dzieci z FAS?
Dzieci, które wychowuję, borykają się trudnościami neurologicznymi, komplikacjami w nauce, czy problemami w ocenie konsekwencji swoich działań. Jako mama dzieci z FAS największe problemy napotykałam w szkole, bo dzieci mają duże trudności w uczeniu się, zapamiętywaniu, przywoływaniu zdobytej już wiedzy i wyjątkowo trudna jest dla nich matematyka.
Tacy uczniowie są zupełnie poza systemem. FAS nie jest obecnie podstawą do wydania orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Przez to dzieci nie mogą liczyć na pomoc i wsparcie. Są traktowane, jak dzieci zdrowe i mają stawiane takie same wymagania. A one ze względu różnego rodzaju zaburzeń nie są w stanie takich oczekiwań spełniać.
dr Adam Ploszka z Zakładu Praw Człowieka Uniwersytetu Warszawskiego
Jak dzieci z diagnozą FAS przechodzą przez okres dojrzewania?
W okresie dojrzewania dla dzieci z FAS ogromnym problemem jest rówieśnicze niezrozumienie. One nie rozwijają się emocjonalnie i mentalnie w takim tempie jak dzieci zdrowe. Inni uczniowie w tym wieku zaprzyjaźniają się i snują różne plany na przyszłość.
Dzieci z FAS są mniej dojrzałe i mają problem w budowaniu relacji z kolegami i koleżankami. Towarzyszą im także problemy emocjonalne, przeżywają wiele frustracji i stresu. Dlatego często w okresie dojrzewania zmagają się również z depresją.
Centrum Praw Kobiet
