"Taki cyrk tylko w Polsce jest możliwy". Zdjęcia ze szkolnego apelu oburzyły internautów

Zdjęcia z apelu w szkole podstawowej oburzyły internautów
Zdjęcia z apelu w szkole podstawowej oburzyły internautów Zrzut z ekranu/Facebook/Wińsko
"Taki cyrk w świeckiej szkole tylko w Polsce możliwy". "Błogosławienia relikwiami? Czy to znaczy, że pozwoliliście Państwo dzieciom dotykać tego siedliska drobnoustrojów?". To dwa wybrane komentarze pod zdjęciami ze szkoły podstawowej w Głębowicach (woj. dolnośląskie), ale jest ich coraz więcej...


– A cóż to spowodowało, że nasza mała szkółka w naszej małej gminie stała się tak interesująca dla hejterów z Bydgoszczy i Olsztyna, a także dla osób, które nie istnieją, kto to zaplanował, co to w ogóle jest? – głowi się osoba administrująca profilem gminy Wińsko, na którym pojawiła się fotorelacja ze szkolnego apelu.
Z odpowiedzią pospieszył jako pierwszy pan Karol: "[...] Szkoła powinna być świecka, tak zwyczajnie neutralna bez wyraźnego kierunku ideologicznego i światopoglądowego". To jeden z aspektów, na który uwagę zwrócili komentujący. Inni skrytykowali dorosłych za "kompletny brak świadomości chorób przenoszonych przez ślinę" i narażanie zdrowia dzieci, które stojąc w kolejce po kolei całują trzymane przez duchownego relikwie.
Był to element apelu zorganizowanego w Szkole Podstawowej im. Jana Adama de Garnier z okazji XIX Dnia Papieskiego "Wstańcie, chodźmy !". Relikwie św. Jana Pawła II z kościoła w Wińsku przywiózł do szkoły ks. Bartłomiej Suwada, który również przygotował z uczniami "część artystyczną".
Źródło: Facebook/Wińsko
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...