77 lat temu zmarł Janusz Korczak. Te 10 myśli wybitnego pedagoga musi zapamiętać każdy rodzic

Mija 77 lat od śmierci Janusza Korczaka. Jego nauki powinni znać wszyscy rodzice
Mija 77 lat od śmierci Janusza Korczaka. Jego nauki powinni znać wszyscy rodzice YouTube/zrzut z ekranu/kadr z filmu "Korczak" (1990)
Uważa się, że jako jeden z pierwszych zapoczątkował walkę o prawa dziecka. Podkreślał, że dziecko z założenia jest gorzej traktowane. Bo jest dzieckiem, w świecie dorosłych. Uważał, że to błąd, a każdy powinien być uznawany za w pełni wartościowego człowieka od chwili narodzin. Janusz Korczak zginął 7 sierpnia 1942 roku w Treblince, ale jego koncepcje wychowawcze są nadal żywe i uwielbiane przez pedagogów i rodziców.


W naukach Janusza Korczaka nie ma nadmiernego moralizatorstwa i dydaktyzmu. To dzieła wysmakowane, wręcz poetyckie, na miarę prawdziwego badacza dziecięcego świata. Podstawowymi założeniami jego pedagogiki był szacunek. Dziecko ma być traktowane jak podmiot, partner, bo tylko w układzie partnerskim obie strony są w stanie się rozwijać.


Korczak zauważał potrzebę indywidualnego podejścia do każdego dziecka, podkreślał, że obowiązkiem dorosłych jest badanie i poznawanie świata najmłodszych, ponieważ ich rola w życiu społecznym jest wyjątkowa, chociaż często nie zauważana, pomijana. Nie dopuszczamy dzieci do pewnych spraw, manipulujemy nimi, odbieramy prawo do decydowania i wyboru.

Poniżej przypominamy kilka pięknych cytatów, które idealnie oddają koncepcje wychowawcze Korczaka. Warto się nad nimi chwilę zastanowić w 77. rocznicę śmierci wybitnego pedagoga.

1. Dziecko chce być dobre. Jeśli nie umie – naucz. Jeśli nie wie – wytłumacz. Jeśli nie może – pomóż.

2. Całe wychowanie współczesne pragnie, by dziecko było wygodne, konsekwentnie krok za krokiem dąży, by uśpić, stłumić, zniszczyć wszystko, co jest wolą i wolnością dziecka, hartem jego ducha, siłą jego dążeń i zamierzeń. Grzeczne, posłuszne, dobre, wygodne, a bez myśli o tym, że będzie bezwolne wewnętrznie i niedołężne życiowo.


3. Nie biegaj, bo wpadniesz pod konie. Nie biegaj, bo się spocisz. Nie biegaj, bo się zabłocisz. Nie biegaj, bo mnie głowa boli (...) I cała potworna maszyna pracuje długie lata, by kruszyć wolę, miąć energię, spalać siłę dziecka na swąd.

4. Wiara w pięść zabija szacunek dla intelektu, uczucia człowieka, oślepia i rozjątrza.

5. I jeśli dziecko uwierzy, nie zje potajemnie funta niedojrzałych śliwek, i zmyliwszy czujność, gdzieś w kącie z biciem serca nie zapali zapałki, jeśli posłusznie, biernie, ufnie podda się żądaniu unikania wszelkich doświadczeń, wyrzeczenia prób, odrzucenia wysiłków, każdego odruchu woli – co pocznie, gdy w sobie, we wnętrzu swej duchowej istoty, odczuje coś, co rani, parzy, kąsa?

6. Jeśli umiecie diagnozować radość dziecka i jej natężenie, musicie dostrzec, że najwyższa jest radość z pokonanej trudności, osiągniętego celu, odkrytej tajemnicy. Radość triumfu i szczęście samodzielności, opanowania i władania.

7. Dziecko jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną wypełnić treścią.

8. Kiedy dziecko powinno już chodzić i mówić? Wtedy, kiedy chodzi i mówi. Kiedy powinny wyrzynać się ząbki? Akurat wtedy, kiedy się wyrzynają. I ciemiączko wtedy powinno zarosnąć, kiedy właśnie zarasta. I niemowlę tyle godzin spać powinno, ile mu potrzeba, aby było wyspane.

9. Wszystko, co osiągnięte tresurą, naciskiem, przemocą, jest nietrwałe, niepewne, zawodne.

10. – Co z niego będzie, co wyrośnie? – pytamy się z niepokojem. Pragniemy, by dzieci lepsze od nas były. Śni nam się doskonały człowiek przyszłości.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE