Ból pleców, senność? Setki chorych żyją w nieświadomości, diagnoza pada po... 9 latach

Choroba Pompego przez swoje objawy często mylona jest z innymi dolegliwościami
Choroba Pompego przez swoje objawy często mylona jest z innymi dolegliwościami 123rf.com/Wavebreak
To podstępne schorzenie. Bóle mięśni, kręgosłupa i głowy, problemy ze złapaniem oddechu czy wejściem po schodach, zadyszka, bezsenność spowodowana niedotlenieniem. Takie symptomy sprawiają, że zarówno chorzy, jak i lekarze łączą je z innymi chorobami o podłożu nerwowo-mięśniowym. Pacjenci cierpią coraz bardziej, ich codzienne funkcjonowania staje się z dnia na dzień trudniejsze, a diagnoza i leczenie, ze względu na nieswoiste objawy i rzadkość występowania choroby, są odsunięte w czasie nawet o 9 lat od wystąpienia objawów. Szkoda, bo choroba Pompego może być skutecznie leczona. I to ze środków publicznych.


15 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Choroby Pompego. To rzadkie schorzenie, które, mimo że może być skutecznie leczone, często diagnozowane jest po 8-9 latach od wystąpienia pierwszych symptomów. Choroba prowadzi do znacznego upośledzenia pracy mięśni, ogromnych trudności w codziennym funkcjonowaniu, postępujących problemów oddechowych i trudności z przyjmowaniem pokarmów.


Z myślą o pacjentach z chorobą Pompego, jak i innych osób dotkniętych chorobami rzadkimi, w kwietniu br. ruszają dwie STACJE ETZ – komfortowo urządzone miejsca, w których pacjenci będą mogli otrzymać leczenie enzymatyczną terapią zastępczą (ETZ).

Na chorobę Pompego może cierpieć nawet 400 Polaków
Choroba Pompego jest bardzo rzadką, postępującą chorobą mięśni o podłożu genetycznym. Może ujawnić się w wieku niemowlęcym, u starszych dzieci, a także u dorosłych. Polega na nadmiernym gromadzeniu glikogenu w mięśniach. Glikogen, zwany wielocukrem (podobnym do skrobi w roślinach) jest źródłem glukozy dostarczającej energię do pracy mięśni.


Kiedy jednak glikogen gromadzi się we włóknach mięśniowych w nadmiarze, prowadzi do ich uszkodzenia. Objawy choroby mogą ujawnić się w różnym wieku, występuje u ludzi na całym świecie. Szacuje się, że w Europie na chorobę Pompego cierpi ok. 5-10 tysięcy osób. W Polsce może z nią żyć nawet 400 osób, ale zdiagnozowanych i leczonych jest jedynie ok. 50 pacjentów. Ze względu na brak rejestru chorych i oficjalnych danych epidemiologicznych, liczba potencjalnych chorych nie jest do końca znana.


Przyczyny i postaci choroby Pompego
W 1932 roku Johannes Pompe, holenderski lekarz opisał dziwne objawy chorobowe, na które cierpiało leczone przez niego niemowlę. Dziś wiemy o wiele więcej o tym trudnym schorzeniu, jego przyczynach i objawach.

– Choroba Pompego ma podłoże genetyczne. Występuje u nosicieli mutacji genowych, które powodują brak lub ograniczenie aktywności enzymu nazywanego kwaśną alfa-glukozydazą (GAA) w organizmie. GAA jest enzymem odpowiedzialnym za rozkład glikogenu, wielocukru powszechnie występującego w komórkach mięśniowych. U osób z chorobą glikogen gromadzi się w nadmiarze wewnątrz lizosomów z powodu braku lub niedoboru enzymu GAA, który prawidłowo rozkłada glikogen do glukozy – mówi prof. Anna Kostera-Pruszczyk z Kliniki Neurologii Warszawskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

Choroba Pompego, w zależności od czasu wystąpienia pierwszych symptomów, może objawić się w postaci wczesnej u niemowląt do 12. miesiąca życia oraz w postaci późnej, u dzieci powyżej pierwszego roku życia i dorosłych.

– Niemowlęca postać choroby wiąże się z ciężkimi objawami jak osłabienie, wiotkość mięśni, słaby przyrost masy ciała, niewydolność i powiększenie serca (kardiomiopatia), zaburzenia oddychania. Nieleczona, szybko postępuje i prowadzi do śmierci dziecka z powodu niewydolności serca lub niewydolności oddechowej. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku pacjentów z tzw. późną postacią choroby, ponieważ jej objawy mają słabszy przebieg i mogą pojawić się zarówno we wczesnych latach życia, jak i u dorosłych – podkreśla prof. Anna Kostera-Pruszczyk.

Bóle mięśni, stawów, kręgosłupa...
Pacjenci cierpiący na późną postać choroby doświadczają trudnych objawów spowodowanych postępującym osłabieniem mięśni. Stosunkowo wcześnie dochodzi u nich także do osłabienia mięśni oddechowych i problemów z oddychaniem.
– Bóle mięśni, stawów, kręgosłupa, problemy z wchodzeniem po schodach, trudności z przejściem z pozycji leżącej do pionowej czy charakterystyczne "wspinanie się" po sobie, przy pomocy rąk, aby się wyprostować to zazwyczaj najwcześniejsze objawy choroby Pompego, które często pacjenci, jak i lekarze łączą z innymi chorobami o podłożu nerwowo-mięśniowym jak np. dystrofia mięśniowa – mówi Przemysław Burmer, prezes Fundacji Rare Diseases.

– Schorzenie to jest na tyle podstępne, że może powodować szereg symptomów. Do bólu mięśni dołączają problemy z układem oddechowym, pojawia się zadyszka, problemy ze złapaniem oddechu. Bóle głowy, bezsenność spowodowana niedotlenieniem przez niewydolność oddechową, a w konsekwencji konieczność mechanicznego wspomagania oddechowego w postaci respiratora, nieprawidłowa postawa, problemy z chodzeniem, problemy z odkrztuszaniem i mową, czy przyjmowaniem pożywienia. Wszystko to pojawia się stopniowo, w różnym nasileniu u każdego chorego. Pacjenci cierpią coraz bardziej, ich codzienne funkcjonowania staje się z dnia na dzień trudniejsze, a diagnoza i leczenie, ze względu na nieswoiste objawy i rzadkość występowania choroby, są odsunięte w czasie nawet o 9 lat od wystąpienia objawów – dodaje Burmer.

Diagnostyka i leczenie
Aby postawić diagnozę, wystarczy proste badanie krwi w celu określenia aktywności enzymu GAA. Lekarz może również zlecić badanie genetyczne (analizę genu GAA). Ze względu na to, że jest to choroba o podłożu genetycznym, w przypadku stwierdzenia schorzenia u jednej osoby, należy rozszerzyć diagnostykę o członków rodziny, szczególnie rodzeństwo chorego i jego rodziców.

Zarówno poradnictwo genetyczne, diagnostyka choroby, jak i jej leczenie są w Polsce dostępne i refundowane ze środków publicznych. Choroba Pompego może być skutecznie leczona za pomocą enzymatycznej terapii zastępczej (ETZ), która uzupełnia niedobory enzymu w organizmie pacjenta i daje mu szansą na lepszej jakości życie.

Kolejne stacje ETZ w Polsce
W Polsce leczenie za pomocą enzymatycznej terapii zastępczej, stosowanej także w chorobie Pompego, jest możliwe jedynie w warunkach szpitalnych. Leczenie, w formie wlewów, przyjmowane jest do końca życia, a pacjenci co dwa tygodnie przyjmują kolejną kroplówkę z brakującym enzymem, odwiedzając szpital średnio 26 razy w roku.

Z inicjatywy Krajowego Forum na Rzecz Terapii Chorób Rzadkich Orphan w Polsce, ze wsparciem m.in. firmy Sanofi-Genzyme, powstają Stacje ETZ. Są to przyjazne, komfortowo urządzone sale, w których pacjenci mogą otrzymać lek i spędzić czas w przyjaznej atmosferze i otoczeniu. Pierwsze dwie stacje zostały otwarte w minionym roku w Tychach i Warszawie. Dwie kolejne zostaną udostępnione w kwietniu br. w Rzeszowie.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE