"Naukowe dowody" na słabość kobiet. Ten o gwałcie to przekroczenie wszelkich granic

Kampania 10 dowodów poświęcona jest alkoholizmowi wśród kobiet
Kampania 10 dowodów poświęcona jest alkoholizmowi wśród kobiet Fot. Facebook/10 dowodów
Poznaj 10 dowodów na to, że jesteś naprawdę słabą kobietą – czytamy na stronie nowej kampanii skierowanej do kobiet. Już samo to zdanie daje do myślenia. Bo czy obrażając kobiety, próbujemy je chronić? Twórcy pewnie chcieli, żeby było kontrowersyjnie. I jest. A do tego i śmiesznie, i strasznie, bo im więcej czytam, tym większe mam wątpliwości – śmiać się czy płakać?


O kampanii "10 dowodów" pisałyśmy w ubiegłym tygodniu, gdy w mediach pojawił się mocny spot z Jackiem Braciakiem. Wszyscy zgodnie uznali, że będzie to kampania poświęcona przemocy psychicznej wobec kobiet. Teraz ujawniono szczegóły.


"Seksistowską świnią", którą gra Braciak, okazał się... alkohol. Pod postami na profilu kampanii natychmiast pojawiły się komentarze zawiedzionych kobiet, które poczuły się oszukane. – Zmarnowaliście potencjał na mocną akcję przeciwko przemocy – pisały internautki.

Polskie społeczeństwo jest o wiele bardziej tolerancyjne dla pijących mężczyzn, niż dla pijących kobiet. W końcu kobiety mają być żonami, matkami, strażniczkami domowego ogniska. A mężczyzna po całym dniu pracy może sobie odpocząć przy piwku.

O ile same spoty są rzeczywiście świetne, mocne i przyprawiają o gęsią skórkę, to treści, które możemy znaleźć na stronie internetowej kampanii, mogą budzić śmiech. Bije z nich przekaz, że każda kobieta jest słaba, więc nie powinna pić. A mężczyzna może więcej.

Bo jeśli twórcy chcieli tym wszystkim "słabym kobietom" pokazać, że "no faktycznie, jesteście słabe" i w ten sposób je obudzić, to na mnie to nie działa. I pewnie nie zadziała też na wiele innych kobiet. Trochę to przypomina kopanie leżącego, a właściwie leżącej.

W rozmowie z naTemat Ewa Lach z agencji Chromatique, która odpowiada za kampanię, twierdzi, że przekaz ma być zupełnie inny. – Chodzi nam o to, żeby kobiety miały odwagę zawalczyć o siebie i świadomość, że siła do obrony tkwi w nich, a nie na zewnątrz. I o tym jest ta kampania, żeby kobietom przypomnieć , że to w nich jest moc decyzji, żeby nie dały się w tą relację wplątać i nie ważne czy to jest partner, czy substancja psychoaktywna, która je zniewala – mówi.

Twórcy mówią też o tym, jak niesprawiedliwe jest pokazywanie wychodzącego z uzależnienia mężczyzny jako bohatera, a uzależnionej kobiety jako "złej matki i żony". Ale sami właśnie to robią!

Jak na razie pozostaje mi mieć nadzieję, że kampania jeszcze się rozwinie i pójdzie jednak w dobrym kierunku. Na 3 września zapowiedziano jej ciąg dalszy – część edukacyjną, w której wystąpić mają kolejne ambasadorki. Żeby w końcu pokazać kobietom, że są silne i będą potrafiły wyjść z tego toksycznego związku.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Syndrom końca wakacji daje wam w kość? Oto 5 taktyk na przetrwanie
0 0USG połówkowe jest najważniejszym badaniem w ciąży. Zobacz, czego możesz się dowiedzieć