
W czwartek 26 lipca zadzwonił alarm w klasztorze sióstr józefitek w Tarnowie. W przyklasztornym oknie życia siostry znalazły nowo narodzoną dziewczynkę. Nadały jej imiona – Anna Maria. To czwarte dziecko pozostawione w oknie życia w Tarnowie.
REKLAMA
Siostry, które usłyszały alarm, natychmiast zeszły do okna, żeby zająć się dzieckiem. Wezwały policję i pogotowie, aby zgłosić znalezienie dziecka i sprawdzić stan jego zdrowia.
Lekarze w ciągu trzech minut przyjechali na miejsce. – Dziewczynka nie płakała, była uśmiechnięta, spokojna, widać, że zadbana – mówiła siostra Zachariasza ze zgromadzenia w rozmowie z radiem RDN.
Marta Król, ordynatorka Oddziału Noworodków w Szpitalu św. Łukasza w Tarnowie, poinformowała, że stan dziecka jest dobry.
– Dziewczynka waży 2300 gramów. Dziecko zostało przywiezione w godzinach wieczornych, po godzinie 22.00, w stanie ogólnym dość dobrym. Jedynie budziło zastrzeżenia niewielkie ochłodzenie, które zostało szybko zniwelowane. Był także obniżony poziom glukozy, ale też zostało to wyrównane – powiedziała.
Siostry wybrały imiona dla dziewczynki – Anna Maria, ponieważ została znaleziona w dniu imienin Anny.
Na razie nie podano informacji, czy przy dziecku znaleziono jakąkolwiek notatkę lub list.
6 tygodni na zastanowienie
Zgodnie z nowymi przepisami, biologiczna matka dziewczynki ma jeszcze czas, aby zmienić decyzję. Przez sześć tygodni dziecko pozostanie w rodzinie zastępczej. Gdy mama nie poprosi, aby córka do niej wróciła, dziewczynka trafi do adopcji.
Zgodnie z nowymi przepisami, biologiczna matka dziewczynki ma jeszcze czas, aby zmienić decyzję. Przez sześć tygodni dziecko pozostanie w rodzinie zastępczej. Gdy mama nie poprosi, aby córka do niej wróciła, dziewczynka trafi do adopcji.
Na razie sprawą zajmuje się policja, ale niewykluczone, że wkroczy też prokuratura. Niejednokrotnie zdarzało się, że w tego typu sytuacjach służby docierają do matki, żeby sprawdzić, co nią powodowało i czy rzeczywiście oddała dziecko z własnej woli.
Anna Maria to czwarte dziecko, które zostało znalezione w tarnowskim oknie życia. Siostry józefitki zapowiedziały, że będą modlić się w intencji dziewczynki, jej biologicznej rodziny oraz rodziny adopcyjnej.
Może cię zainteresować: "To dalsze pozwalanie dorosłym na to, żeby byli niedojrzali". Okna Życia pomagają czy szkodzą?
Źródło: rdn.pl
