Eden Wood w wieku 6 lat miała na koncie ponad 300 wygranych konkursów piękności.
Eden Wood w wieku 6 lat miała na koncie ponad 300 wygranych konkursów piękności. instargram.com

Zanim nauczyła się chodzić, robiono jej makijaż, a fryzurę utrwalano lakierem do włosów. Już w wieku 6 lat miała na koncie ponad 300 zwycięstw w konkursach piękności. W tym czasie była również gwiazdą programu "Toddlers and Tiaras", który odkrywał kulisy życia małych miss. Poza tym zarabiała w reklamach, nagrała płytę, a nawet... napisała książkę.

REKLAMA

#memorymonday

Post udostępniony przez Eden Wood® (@officialedenwood)

W wieku 7 lat Eden miała swój program pt. "Eden's World". Oficjalnie jego celem było wskazanie rodzicom i ich córkom, jak zyskać popularność i zrobić karierę. Nieoficjalnie małej Eden wyrwało się, że zrobią go, bo chcą "zarobić jeszcze więcej pieniędzy".

Martelli Photo New York 2018 @martelli_photo

Post udostępniony przez Eden Wood® (@officialedenwood)

Życie dziewczynki zmieniło się, gdy Heather Ryan, menadżerka Eden, wyznała, jak naprawdę traktowana jest ona przez rodziców. Z książki wydanej w 2013 roku świat dowiedział się, że mała była dręczona i poniżana. Matka nazywała ją "małym g**nem", "niezdarą" i "brzydactwem". Ryan przyznała, że była świadkiem sytuacji, w której Eden stała nago przed lustrem, a matka pokazywała, co w jej ciele jest brzydkie. Nie obyło się też bez przemocy fizycznej oraz wyznań, że Mickie żałuje, że ma dziecko. Eden była karana za każdym razem, gdy nie zdobyła głównej nagrody.

@lovebabyjcouture @boundbythecrown @martelli_photo

Post udostępniony przez Eden Wood® (@officialedenwood)

W opowieści Heather pojawił się również zarzut, że Mickie poiła córkę koktajlami proteinowymi, kawą oraz napojami energetycznymi, by mała mogła się lepiej skupić podczas prób i występów. Przez złą dietę dziewczynka w wieku kilku lat borykała się z problemami żołądkowymi oraz fatalnym stanem uzębienia. Jej matka wszystkiego się wypierała i za wszelką cenę nie chciała zabrać dziecka do lekarza.
Menadżerka nie miała skrupułów – matkę Eden nazwała w książce "potworem", a "agresywne i nacechowane seksualnie zachowanie matki wobec córki" zgłosiła na policję. Wówczas Mickie Wood odsunęła się w cień.

#mom #mothersday2018

Post udostępniony przez Eden Wood® (@officialedenwood)

Dziś Eden ma 17 lat i wciąż zajmuje się modelingiem, tańcem oraz śpiewem. Nie robi tego jednak pod presją, a z jej aktywności w mediach społecznościowych wynika, że wybaczyła mamie. Swoimi osiągnięciami dzieli się z fanami. Jak sama przyznaje, korony i tiary zdobyte w konkursach piękności przypominają jej tylko o tym, jak bardzo nieszczęśliwym była dzieckiem.