
Kradzież w katowickiej lodziarni „Istne lody rzemieślnicze” wzburzyła wszystkich. Właściciele lokalu zdecydowali się opublikować wizerunek mężczyzn.
Sprawa została już, jak czytamy na fan page’u lodziarni przekazana policji oraz Fundacji. Sprawcy kradzieży dokonali bowiem czyny po prostu obrzydliwego, bo mało tego, że wzięli czyjąś własność, to na dodatek odebrali pieniądze potrzebującej dziewczynce.
Lodziarnia "Istne Lody Rzemieślnicze"
Jak się okazało mężczyzna widoczny na nagraniu monitoringu według doniesień pracowników lodziarni „Istne lody rzemieślnicze”, kilkanaście dni temu postanowił zabrać stojącą na ladzie puszkę, do której ludzie dobrej woli wrzucali datki na rzecz chorej na raka dziewczynki, Leny. Trudno uwierzyć, by być tak pozbawionym serca człowiekiem i pozbawić chore dziecko pieniędzy zbieranych na leczenie. Niestety, według informacji na stronie lodziarni, dwóch mężczyzn wykorzystując moment nieuwagi obsługi, która przygotowywała zamówienie, zabrało datki.
Panowie dość często według zebranych informacji pojawiają się w Galerii Katowickiej, a jeden z nich z tatuażem na szyi znany jest bywalcom zarówno Galerii, jak i pobliskiego rynku Przykre jest, że nie pomyśleli oni ani przez chwilę o tym, że na pieniądze z tej puszki czeka kilkuletnia Lenka, która od dwóch lat walczy z nowotworem. Jeżeli chcecie ją wspomóc, odwiedźcie jej fan page i dokonajcie wpłaty.
Może cię zainteresować także: "Oddawaj auto draniu, ten lekarz jeździ nim do umierających" - apeluje Paulina Młynarska
źródło: Istne Lody Rzemieślnicze
