
Złodzieje nie mają sumienia, potrafią ukraść każde auto, na które mają zapotrzebowanie.
To nie pierwsza tak przykra sprawa, że złodzieje kradną auto osoby bardzo tego potrzebującej. Znaczki, że samochód służy do przewozu osób niepełnosprawnych, czy foteliki świadczące, że w aucie podróżują dzieci, nie robią na nich żadnego wrażenia.
Wczoraj o kolejnej kradzieży głośno zrobiło się za sprawą Pauliny Młynarskiej. Zaapelowała ona do wszystkich, by pomóc odnaleźć auto lekarza Konrada Komara-Czapskiego, które zniknęło z parkingu przed Centrum Zdrowia Dziecka.
Paulina Młynarska
Jak się okazuje lekarz pracujący w Warszawskim Hospicjum Domowym wykorzystywał samochód, by dotrzeć do chorych i cierpiących ludzi przebywających w domach.
Jeżeli ktoś więc zauważy czarną Mazdę CX9 o numerze rejestracyjnym KNT 05909, niech jak najszybciej poinformuje o tym policję.
Udostępniajcie koniecznie, pomóżmy lekarzowi odzyskać auto, by mógł dojeżdżać na czas do nieuleczalnie chorych pacjentów.
Może cię zainteresować także: "Człowiek jest w stanie nauczyć się wszystkiego". O hospicjum perinatalnym i życiu z dzieckiem z wadą letalną
