To może przytrafić się każdej ciężarnej. "Reagujcie, bo każda minuta się wtedy liczy"

Jeżeli masz wątpliwości sprawdź co się dzieje z Twoim dzieckiem
Jeżeli masz wątpliwości sprawdź co się dzieje z Twoim dzieckiem Essential baby/ Facebook Ayla Hiller
Ta kobieta zdecydowała się upublicznić to, co się jej przytrafiło, aby ostrzec inne matki. O mały włos nie straciłaby swojej córeczki.


Dzień jak każdy
To był dzień jak co dzień, 38 tydzień ciąży. Z rana jednak coś ją zaniepokoiło. Zauważyła, że Maddy (córeczka) nie kopie tak często, jak dotychczas, jednak założyła, że pewnie to nic złego. Wieczorem, kiedy jej chłopak Dalton położył dłoń na jej brzuchu i zapytał, czy dziecko kopie, Ayla zdała sobie sprawę, że tak naprawdę Maddy nie kopała cały dzień. To ją zaniepokoiło.Postanowili wspólnie sprawdzić Dopplerem w domu czy serduszko małej bije. Na szczęście biło.


Warto sprawdzić
Jednak sytuacja była na tyle dziwna, że Ayla postanowiła napisać do swojej matki, która kazała natychmiast jechać do szpitala. Zadzwoniła również do położnej, która powiedziała, że w szpitalu będzie już na nią czekał pokój. Dostała do picia sok pomarańczowy i lód. Nie było jednak dobrze. Położna była już w drodze do szpitala, co oznaczało, że są komplikacje. Gdy już dotarła, poinformowała Aylę, iż czeka ją natychmiastowe cesarskie cięcie i jeżeli Maddy będzie coś zagrażało życiu, a niestety jest duża szansa, że tak będzie, przewiozą ją do szpitala Randala.


Ayla została przewieziona na salę operacyjną, gdzie dostała znieczulenie w rdzeń kręgowy i zanim wezwano Daltona, zaczęto operację.

So I've decided I wanted to share publicly what happened with my delivery in hopes that it can help someone else one...

Opublikowany przez Ayla Heller na 15 września 2017
Łożysko zawiodło
Maddy urodziła się zdrowa, ale potrzebowała tlenu, żeby lepiej oddychać. Po 40 minutach od porodu Ayla i jej córeczka przeniosły się do swojego pokoju. Tam lekarze wyjaśnili, że ma przedwcześnie starzejące się łożysko, które było też już zwapnione. Dlatego też nie dostarczało dziecku odpowiedniej dawki tlenu i substancji odżywczych, stąd Maddy coraz mniej się ruszała, starając się zachować tyle energii na zapas, ile mogła. W wyniku tego po urodzeniu potrzebowała glukozy i tlenu, aby przywrócić poziom cukru we krwi. Jak mówili lekarze, nie było to niczyją winą, takie rzeczy po prostu się czasami dzieją.


O mały włos
Ayla nawet nie myśli co by się stało, gdyby tego dnia nie poszła do szpitala. Prawdopodobnie Maddy by nie przeżyła. Dlatego dzieli się swoją historią, ponieważ jak twierdzi, takie rzeczy mogą przydarzyć się każdej ciężarnej.
Ayla Heller
Facebook

Znacie swoje ciała i swoje dziecko. Dzieciom w brzuchach nie kończy się miejsce, jak uważa wiele z nas. Będą kopały bez względu czy pozostało go dużo, czy malutko. JEŻELI MACIE WĄTPLIWOŚCI, TO SPRAWDZAJCIE TO!SPRAWDZAJCIE TO! SPRAWDZAJCIE TO! SPRAWDZAJCIE TO! Lepiej być ostrożniejszym, niż później żałować.

Źródło: Essential baby

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...