
"Życie jest za krótkie, by mówić dziecku ciągle nie". Wstrząsające wydarzenia stały się przyczyną zmiany nastawienia do życia całej rodziny.
Historia, którą opisano, wzbudziła sporo emocji. Wiele mam uznało, że postąpiłoby dokładnie tak samo, jak kobieta, której dziecko uległo wypadkowi. Inne zaś uznały, że folgowanie zachciankom dzieci po traumatycznych przeżyciach, nie jest wcale wychowawcze i nie będzie korzystne dla dziewczynki. Jakie jest wasze zdanie?
Rachel Ann Carpenter
Love What Matters
Tak dramatyczne zdarzenia (na zdjęciach widać ręce dziewczynki, które uległy poparzeniu) na pewno są trudnym doświadczeniem dla każdej rodziny. Umiejętne wyjście z tego jest niełatwym zadaniem, bo może dojść do niebezpiecznej sytuacji, gdy rodzice będą chcieli wynagrodzić dziecku ogromny ból, spełniając jego wszelkie zachcianki. Z drugiej jednak strony trzeba spojrzeć na to inaczej. Czym jest odrobina farby na włosach wobec takich chwil, gdy nie wiemy, czy nasze dziecko leżące w szpitalu przeżyje kolejną noc?
Może cię zainteresować także: 9-letnia Zubaida uległa wypadkowi w trakcie pożaru. Tylko jeden lekarz podjął się operacji - wynik jest niesamowity
źródło: Love What Matters
