Czy na urodziny zawsze trzeba przynosić prezenty?
Czy na urodziny zawsze trzeba przynosić prezenty? yanlev / 123RF

Argumenty tej mamy naprawdę są przekonujące. Wielu rodziców powinno zrobić dokładnie tak jak ona!

REKLAMA

Urodziny dziecka = pole minowe. No bo kogo zaprosić, gdzie je zorganizować, czy przynieść prezent dla młodszego dziecka, czy spełnimy swoim upominkiem marzenie dziecka, czy też rzuci demonstracyjnie nasz prezent w kąt?

Słowa tej mamy dają wiele do myślenia. Posłuchajcie:

Urodziny bez prezentów — da się? Oczywiście, jeżeli wszyscy to uszanują. Gdy mój syn kończył 8 lat, zorganizowałam mu imprezę. Na zaproszeniach napisałam miejsce spotkania, godzinę oraz prośbę, by dzieci nie przynosiły prezentów. Dlaczego?Po pierwsze mam dość tego, że prezenty stają się najważniejszym powodem spotkania i dziecko nie myśli wcale o tym, jak wspaniale jest się spotkać z przyjaciółmi i pobawić.Po drugie moje dziecko naprawdę ma się czym bawić, kolejne zabawki nie są mu potrzebne.Po trzecie mam dość malutkich zabawek przewalających się po całym domu oraz nietrafianych prezentów, z których moje dziecko i tak nie będzie zadowolone.Po czwarte – jak mam go uczyć, że pieniądze to nie wszystko i że są dzieci, które w ogóle nie mają zabawek, gdy każdy z gości z okazji nie tylko urodzin, czy Bożego Narodzenia, przynosi mu jakieś upominki?Po piąte – jeżeli ludzie już chcą coś kupić, niech pomyślą o czymś rozwojowym, edukacyjnym, a nie ogłupiających zabawkach, czy grach na konsolę.Naprawdę chcę, by życie mojego dziecka było jak najlepsze, dlatego właśnie myślę o tym, by mądrze go wychować, by pokazać mu, co w życiu jest najważniejsze, by nie wychowywać go w poddaństwie dla pieniędzy i posiadania. Zbyt restrykcyjnie? Zbyt odważnie? Nie sądzę. To tylko kwestia nastawienia i priorytetów.Nie wiem czemu inni rodzice wyśmiali mnie i uznali za dziwaczkę. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego nikt nie wziął mojej prośby pod uwagę i wszystkie dzieci pojawiły się z prezentami. Jak można tak lekceważyć człowieka, który grzecznie poprosił, by nie obsypywać jego dziecka prezentami? To przykra sytuacja.

List czytelniczki

Czy wy odważyłybyście się na taki krok? Dla dzieci urodziny nierozerwalnie związane są z prezentami, czy łatwo będzie pozbawić ich tej przyjemności? A może jednak warto zamiast radykalnych rozwiązań, zastanowić się nad jakością, a nie ilością prezentów? Może warto porozumieć się z innymi rodzicami i zamiast kilkunastu drobnych prezencików kupić jeden porządny i być może właśnie ten wymarzony?