"PiS mówi prawdę.” – napisał Jurek Owsiak. Ale wzrostu nie ma takiego, jak życzyłaby sobie minister Rafalska

Jurek Owsiak prezentuje nowe dane odnośnie narodzin dzieci.
Jurek Owsiak prezentuje nowe dane odnośnie narodzin dzieci. Perły Mama:Du
Minister Rafalska już obwieszcza zwycięstwo "Rodzina 500 plus", choć nadal czeka na dane z GUS. Owsiak proponuje, że sam może jej podać wszelkie statystyki, bo to dzięki WOŚP, 96% noworodków jeszcze w szpitalu ma wykonane badanie słuchu, więc łatwo policzyć, ile dzieci przyszło na świat.


Jest coraz lepiej
Minister Rafalska bryluje na salonach, głosząc, jak to program 500 plus wywarł wpływ na polskie rodziny i jak dużo dzieci rodzi się obecnie w Polsce. W styczniu jak informuje pani minister, pojawiło się na świecie 35 tys. dzieci, a kolejne miesiące mają przynosić coraz to lepsze informacje. Jakie? Minister Rafalska jeszcze nie wie, bo nie ma informacji dokładnych z GUS, ale już zakłada, że będzie to o 5 tys. więcej urodzin miesięcznie.
Tyle że nie wie, że to Jurek Owsiak ma najnowsze dane, aktualizowane co kilka dni, gdyż to do Fundacji WOŚP spływają informacje o tym, ile noworodków skorzystało z Programu Przesiewowego Badania Słuchu. A biorąc pod uwagę, że korzysta z niego ok. 97% dzieci, można uznać dane fundacji za bardzo wiarygodne i zdecydowanie szybsze, niż informacje z GUS, które spływają dopiero po kilku miesiącach.

Styczeń niezły, ale luty i marzec są dużo gorsze
Choć styczeń był rzeczywiście świetny i na świecie pojawiło się aż 34 tys. dzieci (dane Fundacji WOŚP), to luty i marzec są już dużo słabsze, niż analogiczne miesiące w roku poprzednim. W marcu na chwilę obecną wykonano 22 tys. badań słuchu i do końca miesiąca trudno spodziewać się, że urodzi się kilkanaście tysięcy dzieci, tak jak w marcu 2016 r., kiedy było ich 31 tys.

Oto tłumaczenie Jurka Owsiaka.
Jerzy Owsiak
Facebook

PiS mówi prawdę!


Sprawdziliśmy! W tym przypadku PiS ani trochę się nie pomylił i zakomunikował wszem i wobec prawdę najprawdziwszą. A my do tej prawdy chcemy dołączyć aktualności, takie na dzień dzisiejszy i przy okazji przekazujemy pani Minister Elżbiecie Rafalskiej wiadomość: zanim doczeka się Pani wiadomości z Głównego Urzędu Statystycznego prosimy o kontakt z nami, bo my z wielką chęcią damy Pani dane, które są bardzo istotne w Pani programie „Rodzina 500+”.

To, że w liczbie urodzeń Polaków drgnęło pozytywnie, pisałem już jakiś czas temu. Dzisiaj zapytano o to panią Minister Rafalską, która cieszy się, że analogicznie do stycznia zeszłego roku urodziło się więcej dzieci. Pani Minister podała cyfrę 35 tys. dzieci. Według naszych danych — które są najbardziej aktualnymi, bo pochodzą z bazy danych Programu Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków – w styczniu 2017 roku urodziło się o tysiąc mniej, czyli ok. 34 tys. Tak jak Pani Minister, tak my również cieszymy się z tego wyniku.

Pani Minister liczy na to, że co miesiąc wzrost będzie o 5 tys. większy, ale pisze także, że nie może dokładnych danych wyciągnąć z GUS-u, bo korekty, które GUS wprowadził, podaje w dół za październik, listopad i grudzień 2016 roku. Otóż według naszych danych w październiku urodziło się ponad 30,5 tys. dzieci, w listopadzie trochę ponad 29 tys. i podobnie w grudniu, bo trochę ponad 29,5 tys. Wynik ze stycznia tego roku był podobny do wyniku rekordowego miesiąca — września 2016, kiedy na świat przyszło ponad 34 tys. dzieci. Jeśli jeszcze się cofniemy, to w lipcu 2014 r. przyszło na świat ponad 34,5 tys. dzieci.

Najgorszy miesiąc to luty, dlatego, szanowna Pani Minister, nie ma Pani co na tegoroczny luty liczyć. Spadek urodzin będzie dość znaczny w stosunku do stycznia. W naszym programie w lutym przebadaliśmy 28 636 dzieci przy ogólnej liczbie urodzin wahającej się na poziomie nieco ponad 29 tys. Marzec również nie jest rewelacyjny. Do dziś w marcu przebadaliśmy 22 060 dzieci. Mamy jeszcze trzy dni miesiąca, co statystycznie rzecz biorąc może ten wynik zwiększyć o kilka tysięcy, ale nie kilkanaście. Np. w marcu zeszłego roku liczba urodzeń wyniosła około 31 tys.

Chciałbym, tak jak Pani, aby liczba urodzeń rosła i to zdecydowanie. Ma na to wpływ ogromna liczba czynników, zapewne też program „Rodzina 500+”. I jeszcze jedno. Dlaczego piszę „około”, „w zaokrągleniu”, „ponad”? Otóż prowadzony przez Fundację WOŚP Program Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków jest wykonywany przeciętnie z 96,5% skutecznością. Dlatego dodaję sobie te 2,5% czasami 3% górki, aby wykazać całą populację narodzonych dzieci. Bardzo dokładne dane o narodzinach poda GUS, ale te przychodzą po kilku miesiącach, a nasze dane, bardzo zbliżone do „gusowskich”, są podawane z dnia na dzień.

Dlatego potwierdzam — rodzi się nas więcej, ale jeszcze bym poczekał z wnioskami, że taki trend się na pewno utrzyma. Pani Minister zakłada 5 tys. więcej urodzin miesięcznie, a w 2014 roku — według naszych danych i danych GUS-u - było to 375 160 tys., w roku 2015 niestety spada do 369 308, aby w 2016 roku, czyli roku funkcjonowania 500+ skoczyć do 382 tys. To jednak nie jest wzrost o 60 tys., tak jakby chciała tego pani Minister.

Jaki będzie rok 2017? Na razie, tak jak pisałem wyżej, z niewielkimi wzrostami oscyluje w okolicach lat poprzednich. Życzmy sobie wszyscy, żeby było nas więcej i jeszcze więcej!

PiS mówi prawdę! Sprawdziliśmy! W tym przypadku PiS ani trochę się nie pomylił i zakomunikował wszem i wobec prawdę...

Opublikowany przez Jurek Owsiak na 28 marca 2017
Co na to pani Rafalska? Może skorzysta z najnowszych danych Fundacji i nie będzie, aż tak optymistycznie patrzeć w przyszłość?


źródło: Facebook/Jerzy Owsiak

Napisz do autora: ewa.podlesna-slusarczyk@mamadu.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...