Zgłosić się do specjalisty, czy uznać zachowanie dziecka za normę? O potrzebie integracji sensorycznej

W rozwoju sensorycznym dziecka ważne są zabawy angażujące jego zmysły.
W rozwoju sensorycznym dziecka ważne są zabawy angażujące jego zmysły. Fot. ljupco/123rf.com
Jesteśmy rodzicami, więc to dla nas naturalne, że najważniejsze co może być, to zdrowie naszych dzieci. Obserwujemy je już od pierwszych tygodni ciąży. Zaraz po tym, jak zobaczymy dwie kreski na teście ciążowym, umawiamy się na pierwszą wizytę lekarską i uważnie śledzimy wszystkie wyniki badań.


Kiedy maluch przychodzi na świat, z troską obserwujemy każdy jego ruch. Pielęgnujemy, opiekujemy się i każdego dnia patrzymy, czy prawidłowo się rozwija. Co powinno wzbudzić niepokój, a co jest normą w rozwoju każdego dziecka?

Zaburzenia procesów integracji sensorycznej
Każde dziecko rozwija się w swoim tempie i nie powinno nas martwić, jeżeli nasze nie wpisuje się idealnie w książkowe ramy. Są jednak sytuacje, które warto skonsultować ze specjalistą. Można je zaobserwować już na bardzo wczesnych etapach rozwoju, szczególnie u wcześniaków. Jest to przede wszystkim niezgrabność ruchowa, którą dostrzegamy nawet przy próbach ubrania malucha oraz właściwie we wszystkich sytuacjach, kiedy dziecko jest poddawane działaniu bodźców.

Michał Adamski, fizjoterapauta dziecięcy

Dzieci z zaburzeniami procesów Integracji Sensorycznej mogą sprawiać wrażenie dzieci niepokojąco zbyt aktywnych lub ospałych i apatycznych. Będą posiadały trudności w zakresie adaptacji do zmieniających się warunków środowiska, problemy ze skupieniem się oraz poczuciem bezpieczeństwa we własnym ciele. Zaburzenia te często rzutują bezpośrednio na trudności w osiąganiu umiejętności szkolnych.

Kiedy warto wybrać się do fizjoterapeuty? Na pewno wtedy, gdy dziecko na dotyk, hałas czy inny bodziec sensoryczny reaguje wręcz awersją. Może zdarzyć się też tak, że będzie nadmiernie poszukiwało nowych doznań. Mogą to być źródła hałasu, zapachu czy nawet nacisku na własne ciało. Maluch potrzebuje wtedy nowych i coraz mocniejszych doświadczeń, żeby wyciszyć rozregulowane mechanizmy przetwarzania sensorycznego.
Moda na terapię
Coraz częściej jednak do gabinetów fizjoterapeutów trafiają dzieci, które nie potrzebują terapii sensorycznej. Oczywiście każde dziecko potrzebuje bodźców, żeby prawidłowo się rozwijać, ale większości wystarczą zabawy z rodzicami. Zabawki mające różne faktury, możliwość poznawania nowych smaków, zapachów, struktur - to wszystko sprawia, że nasz maluch uczy się swojego ciała i właściwych reakcji. Niestety terapia stała się modna. Wielu rodziców przychodzi po poradę już wtedy, gdy stwierdzi, że dziecko za dużo się rusza lub po prostu jego zdaniem zbyt często płacze. W przypadkach zdrowych dzieci terapia ze specjalistą traci sens, ponieważ nie da się sprecyzować ani celu, ani przebiegu leczenia. Po prostu nie jest ono potrzebne.


Skąd mam wiedzieć, czy dziecko jest zdrowe?
Przede wszystkim należy obserwować malucha. Jeśli coś budzi nasze wątpliwości, lecz nie jesteśmy pewni, czy nie jest to normalne zachowanie rozwijającego się małego człowieka, możemy porozmawiać o tym z naszym lekarzem przy najbliższej wizycie. Warto się też wybrać na bezpłatne warsztaty sensoryczne, organizowane w ramach Dni Otwartych w Naszej Klinice w Ożarowie Mazowieckim. Rozpoczną się 11 marca o godzinie 11:00. Samą klinikę będzie można odwiedzić już dzień wcześniej. Podczas warsztatów fizjoterapeuta dziecięcy, Michał Adamski opowie o roli integracji sensorycznej w przyszłym życiu dziecka. Każdy z rodziców dowie się wszystkiego na temat zaburzeń w rozwoju maluchów, metod terapii oraz będzie mógł zapytać o wszystko, co budzi w nim wątpliwości.


Więcej informacji o warsztatach można znaleźć pod adresem www.naszaklinika.com.pl.
Rozwój sensoryczny dziecka jest czymś, na co powinniśmy zwracać szczególną uwagę już od pierwszych dni jego życia. Wszystkie nieprawidłowości należy jak najszybciej konsultować ze specjalistą, ponieważ odpowiednio wcześnie rozpoczęta terapia może przynieść świetne efekty. Z drugiej strony nie możemy się dać zwariować i na siłę szukać u dziecka niepokojących objawów. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, warto pytać, brać udział w warsztatach i przede wszystkim obserwować dziecko.

Artykuł powstał we współpracy z marką Nasza Klinika

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...