
O zaletach porodu na stojąco dowiadujemy się najczęściej od koleżanek, którym udało się urodzić zagranicą lub na kursach szkoły rodzenia. Niektóre z nas starają się wręcz wyprzeć te informacje, bo co z tego, że poród w pozycji stojącej sprawia, że dziecko jest lepiej dotlenione, szyjka macicy rozwiera się szybciej, a matka mniej cierpi z powodu bólów porodowych, skoro ostatecznie w szpitalu i tak położą nas na „madejowym łożu” i każą przeć na „komendę”? Postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się tej sytuacji i sprawdzić, czy myśli o porodzie na stojąco w Polsce, to rzeczywiście tylko pobożne życzenia.
Historie takie jak ta docierają do nas najczęściej z zagranicy. W Polsce ta kwestia ciągle wydaje się być sprawą loterii.
forum.gazeta.pl
forum.gazeta.pl
netkobiety.pl
Zgodnie z ustawą o tak zwanym standardzie okołoporodowym, od kwietnia 2011 roku osoba przyjmująca poród ma obowiązek zaproponowania ci przyjęcia dogodnych, wertykalnych pozycji oraz stosowania różnych udogodnień. Prawo do współpracy z położną, umożliwiającej ci przyjęcie dogodnej dla ciebie pozycji przysługuje ci na każdej fazie porodu.
Na wszelki wypadek warto jednak upewnić się, czy dany szpital stosuje tego typu praktyki. Z doświadczeń kobiet, które rodziły w Warszawie wynika, że takie cuda, to tylko na Żelaznej, czyli w Szpitalu Specjalistycznym imienia św. Zofii na warszawskiej Woli. Opinię o innych szpitalach możesz uzyskać na stronie Gdzie rodzić.
