Nagranie matki bijącej nastoletnią córkę wywołało skandal.
Nagranie matki bijącej nastoletnią córkę wywołało skandal. Fot. screen z Facebooka / X Cartier Walker

Rodzice już różne rzeczy wrzucali na Facebooka, jednak nie ma wątpliwości, że ta matka posunęła się za daleko. Pokazała nagranie, na którym bije swoją nastoletnią córkę. Sprawą zajęła się policja.

REKLAMA
Rzecz wydarzyła się w miejscowości Savannah w stanie Georgia w Stanach Zjednoczonych. Na nagraniu widać, jak skulona nastolatka jest okładana przez wściekłą matkę. A skąd nagranie tego incydentu? O jego wykonanie zadbała sama matka z zamiarem wrzucenia go do sieci. Po to, by dać córce nauczkę.
Przewinieniem dziewczyny, za które spotkała je tak sroga kara było zamieszczanie w mediach społecznościowych prowokacyjnych zdjęć i uprawianie seksu.
„Będę potrzebowała, byście wszyscy to udostępnili” – mówiła wściekła matka podczas nagrania. Tak też internauci postąpili, tyle tylko, że efektem nie była krytyka dziewczyny, a zachowania jej matki.
Szybko pojawiły się głosy oceniające, że sposób, w jaki córkę potraktowała kobieta jest odrażający. Zwłaszcza, że zainteresowanie seksem jest naturalne dla wieku nastoletniego. Dziewczyna została upokorzona. W dodatku dostała od matki komunikat, że publiczne rozwiązywanie tak osobistych problemów i publiczne upokarzanie bliskiej osoby jest w porządku.
Kobieta odmówiła komentarzy na temat swojego występku. Po fakcie napisała jedynie na Facebooku: „Kocham moją córkę z całego serca. A po tym co się stało, cóż, moja córka nie okaże więcej braku szacunku mnie, ani nikomu innemu. Dostała nauczkę”.
Również córka przyznała, że postąpiła źle i bardzo tego żałuje. Nie ma do matki żalu o to, jak ją potraktowała.
Sprawa jednak nie zakończyła się na facebookowych wyznaniach. Lokalny posterunek policji otrzymał kilka zawiadomień w tej sprawie. Doszło do przesłuchania matki i córki. Po rozmowie z obiema kobietami policja zdecydowała się jednak nie wnieść sprawy przeciwko matce do sądu.
Źródło: cnn.com