
W czasach, które znamy tylko z podręczników historii narodziny syna były czymś, czego oczekiwano od kobiet. Kiedy na świat przychodziła dziewczynka, nie traktowano tego jako dar od losu. Przyjmowano ją raczej jako dziecko, które po prostu się urodziło i czekano na kolejnego, męskiego tym razem potomka. W niektórych środowiskach jest tak nadal.
REKLAMA
Profesor Gordon Dahl z University of California San Diego przeanalizował dane statystyczne i odkrył, że mężczyźni są bardziej chętni do zawierania małżeństw ze swoimi ciężarnymi partnerkami, jeśli wiedzą, że ta spodziewa się syna. Jednocześnie zdecydowanie mniej rozwodów odnotowano w przypadkach, w których pierwsze dziecko było płci męskiej.
Podobne badania przeprowadzono na Uniwersytecie w Miami. Rodzice synów, trzy lata po urodzeniu dziecka byli ze sobą znacznie częściej niż po upływie tego samego czasu gdy na świat przychodziła dziewczynka.
Może zainteresować cię także: Chcesz mieć inteligentne i zdrowe dziecko? Musisz urodzić w odpowiednim wieku
Ostatnie obserwacje prowadzone były przez naukowców z Rutgers University. Zauważyli oni, że w sytuacjach stresujących czy w momentach, gdy rodziców dotyka kryzys finansowy, rodzice częściej pomagają jednak córkom. Są dla nich bardziej hojni, silniej motywują i wspierają, jeśli na świecie pojawią się wnuki.
Źródło: Independent