Nie musi cię bić, żeby cię ranić. 10 faktów o przemocy werbalnej, które mogą dotyczyć również ciebie

Prawo autorskie: bds / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: bds / 123RF Zdjęcie Seryjne
Każdy z nas ma gorsze dni, każdemu zdarza się powiedzieć za dużo w chwilach słabości, każdemu zdarza się podnieść głos, zmienić ton, a już na pewno każdemu zdarza się stracić cierpliwość. Czasem jednak przekraczamy pewną, trudną do zdefiniowania granicę.

Doktor psychologii z Nowego Jorku Devon MacDermott, który specjalizuje się w badaniu relacji międzyludzkich, określił przemoc werbalną jako „permanentną niepożądaną interakcję między dwoma podmiotami, z których ten będący ofiarą czuje się poszkodowany psychicznie”. Nadmienił też, że takie stosunki można odnaleźć w bliskich relacjach z partnerem, rodzicem czy przyjacielem.

W swoich badaniach wskazał też 10 oznak świadczących o tym, że w danych kontaktach możemy mieć do czynienia z przemocą słowną.

1. Nie tylko krzyk
Choć wielu osobom wydawać by się mogło, że przemoc werbalną charakteryzują podniesione głosy – tak nie jest. Możemy mówić o niej nawet, gdy oprawca szepcze do ofiary. Jak podkreśla dr MacDermott spektrum zachowań jest niezwykle szerokie. Jak więc je rozpoznać? Dr Brian Coughlin z Los Angeles wskazuje, że w tych wypowiedziach brakuje elementu konstruktywnej krytyki. Jeśli oprawca krytykuje, zazwyczaj dobiera słowa tak, by dać upust swojej złości. W chwilach spokoju, dla równowagi najczęściej zwraca się do ofiary w sposób czuły i zrównoważony. Jeśli to się zdarzyło raz, nie powinno nikogo niepokoić. Ale jeśli te zachowania mają charakter powtarzalny – zdecydowanie tak.

2. Coś ci umyka
Pewne zachowania łatwo przeoczyć. Jeżeli jesteśmy w zażyłej relacji możemy nie zauważać sygnałów świadczących o tym, że coś się dzieje. Pewne działania partnera możemy łatwo usprawiedliwiać i tłumaczyć nie zdając sobie sprawy, że krzywdzimy samych siebie. Ignorujemy pierwsze objawy zazwyczaj po czasie odkrywając, że tkwimy w chorym związku.


3. Nie masz świadomości
Łatwo pewne rzeczy zauważyć stojąc z boku. Będąc w związku bardzo często nie zdajemy sobie sprawy, że jesteśmy ofiarami przemocy słownej. Obaj naukowcy podkreślają, że nie bez znaczenia pozostaje to, z czym człowiek miał do czynienia w dzieciństwie. Doświadczenia z młodości przekładają się bowiem na dorosłe życie. Bardzo często osobom takim potrzebna jest psychoterapia i prostowanie błędów z przeszłości.

4. Tendencje
To co działo się w twoich poprzednich związkach może rzutować na aktualny. Osoby, które dotknęła kiedykolwiek przemoc słowna będą nosić jej ślady do końca życia. Osoby takie mają często mniej zayfania dla partnera, brakuje im pewnych „emocji”, więc mogą szukać ich na zewnątrz związku. Nigdy do końca nie są zadowolone z tego, co dzieje się w ich spokojnym życiu.

5. Daleko idące konsekwencje
Jako ofiara przemocy werbalnej tracisz pewność siebie. Przestajesz wierzyć we własne siły. To z kolei ma wpływ na każdą dziedzinę twojego życia. Zdolności zawodowe, relacje międzyludzkie, odnoszone sukcesy.
6. Ofiara staje się oprawcą
Naukowcy podkreślają, że ten proces jest powszechny. Zwłaszcza, jeśli taka relacja między dwojgiem ludzi nie została w porę zakończona, a trwa. Dorastanie w takiej atmosferze również wpływa na emocje, na – jak podkreśla dr Coughlin - nieumiejętność radzenia sobie z nimi. Jeżeli jesteśmy ofiarami przemocy słownej jako dzieci jest spora szansa, że będziemy nimi również jako dorośli.

7. Geny
Ludziom często wydaje się, że jeśli coś dzieje się w dzieciństwie, to z czasem mija, że z czegoś można wyrosnąć. Otóż na pewno nie z przemocy werbalnej, jaką serwują nam rodzice. Niektórzy naprawiają, albo bardziej poprawiają relacje łączące ich z rodzicami, inni tkwią w czasach dzieciństwa już jako dorośli. W dodatku problem narasta i skłonność do działań przemocowych mogą być jeszcze silniejsze.

8. To nie jest zła osoba
Albo przynajmniej nie zawsze. Oprawca nie ma żadnych fizycznych znamion szczególnych, nie jest też zazwyczaj człowiekiem u którego zdiagnozowano jakieś konkretne zaburzenie psychiczne. W większości przypadków oprawcy to porządni, spokojni ludzie. Oni po prostu od czasu do czasu zachowują się inaczej…

9. Powtarzalność
Była już pośrednio o tym mowa. Chodzi o powtarzalność, o dostrzeganie pewnych znaków i reagowanie na nie. Na wyznaczanie nieprzekraczalnych granic. O samoświadomość. W relacji między partnerami może pomóc rozmowa. Unikanie jej przez dłuższy czas prowadzi do emocjonalnych, dramatycznych w skutki konsekwencji. Otwarta i szczera konwersacja może być początkowo bardzo trudna, ale jest niezbędna dla zachowania zdrowych lub uzdrowienia relacji.

10. Co dalej?
Choć mówi się o niej coraz więcej, wciąż nie do końca zbadane są ludzkie zachowania w tej materii. Nie do końca wiadomo, jakie czynniki potęgują zachowania agresywne a jakie je hamują. Stres może je nakręcać, poczucie zawstydzenia z kolei odwrotnie, lub w niektórych przypadkach – wbrew pozorom – działać podobnie .Człowiek zawstydzony nie rozmawia o problemie i ten narasta.

Miej świadomość, że jeśli problem cię dotyczy, to nie jesteś sam/a.

Źródło: Prevention
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE