To nie są aniołki. 10 sygnałów, po których poznasz, że dziecko cię prowokuje

Prawo autorskie: _ella_ / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: _ella_ / 123RF Zdjęcie Seryjne
Często mówi się o tym, że zbyt częste noszenie na rękach sprawi, że dziecko będzie rozpieszczone. Z kolei kupowanie mu zabawek go zepsuje. Jeśli jednak wybierzemy tzw. „zimny chów” i zabawki DIY, też możemy sobie zaszkodzić. Jak?

Dość łatwo jest spojrzeć krytycznie na cudze dziecko konkludując, że jest zepsute lub prowokuje rodziców. Nieco trudniej już spojrzeć na własne. Zwłaszcza, że zaś tak szybko leci i jeszcze przed chwilą nasz malec był „gugającym” niemowlaczkiem. Ale jest coraz większy i coraz lepiej radzi sobie z próbami wymuszania i stawiania na swoim. Jesteś pewien, drogi rodzicu, że twój ukochany i przesłodki maluszek cię nie prowokuje? Oto 10 sygnałów, które mogą świadczyć o tym, że nie masz racji!

1. Ma ataki histerii
Chodzi tu o klasyczne „rzucanie się na ziemię”. Jeśli dla dziecka przestaje mieć znaczenie, czy to dom, czy miejsce publiczne, powinieneś się zastanowić. Być może Twoje reakcje sprawiają, iż malec wie, że może pozwolić sobie na więcej. Ma świadomość tego, że ustąpisz i że postawi na swoim.

2. Nigdy nie jest zadowolone
Nawet jeśli udało mu się postawić na swoim i ma to co chciało, okazuje się dość szybko, że ktoś inny ma coś innego. Coś, co być może jest lepsze, bardziej pożądane i do czego teraz będzie dążyło.

3. Nigdy nie jest pomocne
Żadne dziecko nie przepada za sprzątaniem własnych zabawek, pomaganiem mamie w porządkach czy wypełnianiem poleceń. Sęk w tym, że jeśli nie nauczy się pewnych zasad jako dziecko, jako nastolatek czy dorosły człowiek może mieć kłopoty z drobiazgami. Nawet takimi, jak wkładanie butów do szafy po przyjściu z dworu.


4. Próbuje kontrolować dorosłych
Dla malca przestaje mieć znaczenie, czy zwraca się do kolegi, do rodzica czy do ukochanego psiaka. Wydaje polecenia i oczekuje, ze odbiorca będzie go słuchał cały czas. Jeśli nie, to przynajmniej oczekuje wyjaśnień.
5. Zawstydza cię w miejscu publicznym
I nie mówimy tu o jakimś niezręcznym pytaniu, które dziecko zadaje z ciekawości. To przytrafia się każdemu i jest często dość zabawne. Mowa raczej o sytuacji, w której maluch działa celowo. Wie jak zawstydzić rodziców w miejscu publicznym i wykorzystuje to. Częściej niż raz.

6. Nie chce się dzielić
Dzieci muszą nauczyć się wielu społecznych zachowań. Między innymi tego właśnie, by dzielić się zabawkami czy przekąskami. Gdy są maleńkie, więcej rzeczy łatwiej zrozumieć i wybaczyć, ale gdy maluch przekracza granicę 4g oku życia i nadal nie rozumie zasad dzielenia się z kolegami czy rodzeństwem, powinno nam to dać do myślenia.

7. Musisz go prosić
Albo co gorsza – błagać! Rodzic powinien być dla dziecka autorytetem. Maluch powinien cię słuchać i szanować. Jeżeli prosisz go o coś raz, zadanie powinno być wykonane lub dziecko powinno ponieść konsekwencje jego niewykonania. W sytuacji w której prosisz wielokrotnie, później błagasz a ostatecznie robisz coś za dziecko pokazujesz mu, gdzie jest jego, a gdzie twoje miejsce w hierarchii.

8. Ignoruje cię
Żadne maluch nie lubi, kiedy mu odmawiasz i stanowczo mówisz „nie”. Nie powinien jednak pod żadnym pozorem ignorować cię i puszczać twoich słów mimo uszu. Jeśli malec ma z tym problem spróbuj jaśniej i konkretniej uzasadniać odmowę i tłumaczyć malcowi pewne zależności.

9. Nie chce się bawić samo
Czterolatek powinien samodzielnie bawić się i zająć choć przez chwilę sobą. Możemy tego oczekiwać od malca w tym wieku. Jeżeli cały czas potrzebuje kompana do zabaw po prostu chce zwrócić na siebie uwagę.

10. Jest przekupny
Każde dziecko jest! Chodzi tylko o to, czy jest to jedyny sposób, żeby udało ci się coś osiągnąć. Rolą rodziców nie jest wychowywanie przy użyciu tego typu narzędzi. Ani słodyczy, ani pieniędzy, ani zabawek, ani innych działających podobnie metod.

Źródło: popsugar.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE