Na zdjęciu: Maja Falkiewicz-Gancarz, [url=http://www.bemam.pl]BeMam.pl[/url]
Na zdjęciu: Maja Falkiewicz-Gancarz, [url=http://www.bemam.pl]BeMam.pl[/url]

Jakie ćwiczenia mogą wykonywać kobiety ciężarne i po porodzie? Czy da się pogodzić opiekę nad małym dzieckiem z regularną gimnastyką? Na te oraz wiele innych pytań odpowiada Maja Falkiewicz-Gancarz – pomysłodawczyni ogólnopolskiej akcji „Mama w ruchu”, która odbędzie się w dniach 10 kwietnia – 10 maja 2016 roku.

REKLAMA
Anna Bartosiewicz: Skąd pomysł na to, żeby zachęcać kobiety w ciąży i matki niemowląt do aktywności fizycznej?
Maja Falkiewicz-Gancarz: Zajmuję się tym szerzej na swoim blogu BeMam.pl. Staram się aktywizować mamy w różnych sferach życia, nie tylko w tej fizycznej, ale także pod względem własnego rozwoju i dobrego samopoczucia. W swoich tekstach podkreślam, że dbamy o innych, ale nie możemy też zapominać o sobie. Mama powinna być szczęśliwa – wtedy najwięcej przekazuje swojemu dziecku. Chociaż brzmi to banalnie, naprawdę warto spróbować wyciągnąć mamy z domów i pokazać im, jak wiele mogą dla siebie zrobić.
Często społeczeństwo oczekuje, że młoda mama będzie zajmowała się dzieckiem i prowadziła dom. Kobiety zostają pozostawione same sobie. Nie są świadome różnorodności zajęć skierowanych do obecnych i przyszłych matek, wielokrotnie bezpłatnych, chociaż dużo klubów i szkół rodzenia organizuje tego typu ćwiczenia. Nie wiedzą też, gdzie ich szukać. Nadal brakuje informacji skierowanych do kobiet w ciąży i matek na temat istniejących możliwości, a przynajmniej nie są one powszechnie dostępne. Dlatego zależy mi na tym, żeby przekazać innym mamom wiedzę na ten temat.
Gdzie szukać tego typu informacji?
Bardzo dużo cennych informacji można znaleźć dzięki akcji „Mama w ruchu”. Od początku istnienia akcji tworzymy mapę całej Polski, na której umieszczamy kluby i miejsca, do których warto udać się, żeby poćwiczyć z dzieckiem lub w ciąży. Opracowana przy okazji akcji baza wiedzy pomaga zlokalizować interesujące mamy miejsca. Oprócz tego naszą akcję wspierają liczne fit-mamy, z którymi będzie okazja spotkać się osobiście podczas tegorocznej edycji „Mamy w ruchu”. Nagrywają one ćwiczenia dla mam i pokazują, jak je wykonywać z dzieckiem – w domu lub podczas spaceru w parku, np. z wózkiem.
logo
Na zdjęciu: Maja Falkiewicz-Gancarz, [url=http://www.bemam.pl]BeMam.pl[/url]
Jakie są główne założenia akcji „Mama w ruchu”?
Celem akcji „Mama w ruchu” jest zachęcenie do ćwiczeń, ale przede wszystkim – pokazanie, jakie ćwiczenia można wykonywać i w jaki sposób je zorganizować. Aktywność fizyczna kobiety, która już urodziła dziecko, nieraz wymaga wsparcia partnera, chociażby przy opiece nad dzieckiem. Nawet, jeśli wiemy, jak ćwiczyć i rozumiemy, że warto uprawiać sport, nie do końca potrafimy wcielić swoje chęci i postanowienia w życie. Dlatego ciekawą alternatywę dla rodziców stanowi gimnastyka uprawiana wspólnie z dzieckiem.
Akcja ma uzmysłowić kobietom, że każda mama jest w stanie wygospodarować czas na aktywność fizyczną oraz uświadomić im, dlaczego ruch jest taki ważny. Do wielu klubów sportowych, które organizują zajęcia mam, można zabrać ze sobą malucha. Z tego powodu chcemy również pokazać, gdzie szukać fachowych zajęć dla matek z dziećmi i dlaczego warto z nich korzystać.
W jakich miejscowościach odbędą się zajęcia i spotkania z trenerkami w ramach akcji „Mama w ruchu”?
Inauguracją akcji „Mama w ruchu” staną się zorganizowane przez stowarzyszenie BuggyGym I Międzynarodowe Wyścigi Wózków w Chodzie. Odbędą się one w 50 miastach z Polski i Czech. O wygranej zawodników zadecyduje szybkość chodzenia.
Akcja już w zeszłym roku miała zasięg ogólnopolski. Jej tegoroczna, druga edycja, która startuje 10 kwietnia, obejmie wszystkie województwa w Polsce. Podobnie jak w roku ubiegłym, do akcji przyłączyły się szkoły rodzenia i fitness kluby z dużych miast – Warszawy, Poznania, Krakowa, Katowic, Wrocławia, Szczecina i wielu innych. Przygotowały one specjalne rabaty dla rodziców, ale będą też organizowały bezpłatne zajęcia dla uczestniczek akcji.
Na jakiego rodzaju zniżki i rabaty mogą liczyć rodzice podczas akcji „Mama w ruchu”?
Zniżki będą różne, od 10 do 50 procent. Co więcej, oprócz klubów sportowych w akcji biorą udział producenci i dystrybutorzy zabawek interaktywnych i akcesoriów dla dzieci, które pomagają rozwijać motorykę i umiejętności sensoryczne maluchów. W zeszłym roku do akcji przyłączyło się ok. 60 takich firm.
Jakie zabawki interaktywne i akcesoria mogą zainteresować matki?
Z jednej strony są to akcesoria do wspólnego ćwiczenia – zarówno chusty, jak i nosidła. Dzięki ich stosowaniu mama jest w stanie ćwiczyć wspólnie z dzieckiem i nie jest od nikogo zależna. Uczestniczki akcji „Mama w ruchu” mogą liczyć na wiele zniżek na tego typu produkty. Odradzam natomiast kupowania leżaczków dla dzieci – rodzice korzystają z nich najczęściej po to, żeby malucha posadzić, przypiąć i, mówiąc kolokwialnie, „mieć go z głowy”. Leżaczek natomiast, poprzez krępowanie ruchów, opóźnia lokomotorykę dziecka, wpływa także bardzo negatywnie na rozwój integracji sensorycznej.
Polecam zamiast tego interaktywne zabawki. Bardzo dobre rozwiązanie dla dzieci, które nie potrafią jeszcze chodzić, są maty edukacyjne. Oddziałują one na różne zmysły, co wspomaga rozwój dziecka i absorbuje niemowlę. Kiedy maluch znajduje się na macie, mama może ćwiczyć obok lub wspólnie z dzieckiem.
Z kolei kiedy dziecko zaczyna chodzić i jest zaciekawione światem, warto wykonywać niektóre ćwiczenia razem z nim, np. w formie zabawy. Tego typu aktywność jesteśmy w stanie uprawiać nawet z kilkumiesięcznymi niemowlętami, które nie są ani za małe, ani za ciężkie. Można np. ćwiczyć w formie przysiadów.
Z jakimi dziedzinami aktywności ruchowej rodzice będą mogli zetknąć się w ramach akcji?
Oferta skierowana do kobiet w ciąży i mam obejmuje: jogę, pływanie, ćwiczenia z wózkiem, nordic walking, ćwiczenia z chustą – praktycznie wszystkie rodzaje aktywności fizycznej, które mogą wykonywać nie tylko przyszłe mamy, ale także dzieci.
Skąd mama, która niedawno urodziła, jest wykończona fizycznie i psychicznie, powinna czerpać motywację do ćwiczeń?
Bardzo dobre pytanie. To, czy urodziłyśmy w sposób naturalny, czy przez cesarskie cięcie, wpływa na rodzaj ćwiczeń, jakie możemy wykonywać. Drugą istotną kwestią jest właśnie motywacja. Część kobiet chce uprawiać sport, żeby zrzucić parę kilo, natomiast niektóre z nich zostają w domu z dzieckiem, którym zajmują się w pojedynkę.
Dlatego tak ważne jest wspieranie aktywności fizycznej mamy przez ojca. Nie bez znaczenia też pozostaje dostępność różnych alternatyw oraz rozpowszechnienie wiedzy na ich temat wśród kobiet. Jeżeli mamy będą zdawały sobie sprawę z tego, jakie ćwiczenia mogą wykonywać w domu i zobaczą, że inne kobiety to robią, łatwiej będzie im zacząć. Część z nich nie zostawi dziecka pod opieką partnera, który pracuje, czy babci, która mieszka daleko, dlatego są one zmuszone polegać na samych sobie.
Rozumiem, że dzięki akcji „Mama w ruchu” świeżo upieczone matki dowiedzą się, jakie ćwiczenia mogą wykonywać same?
Tak. Pokażemy, jak ćwiczyć w zależności od rodzaju ciąży i przebytego porodu oraz doradzimy, co zrobić, żeby zaangażować tatusiów w opiekę nad dzieckiem. Nauczymy gimnastykować się samodzielnie albo z dzieckiem.
Dlaczego kobiety w ciąży powinny ćwiczyć?
Z jednej strony aktywność fizyczna pozwala utrzymać prawidłową masę ciała, poprawia krążenie, ciśnienie krwi, wzmacnia mięśnie kręgosłupa i ułatwia przez to utrzymanie właściwej postawy ciała, ale z drugiej strony – poprawia nam humor i zwiększa poczucie pewności siebie. Bez wątpienia ułatwia ona właściwe przygotowanie się do porodu.
Nie każda kobieta ciężarna rezygnuje z aktywności fizycznej ze względu na przeciwwskazania do ćwiczeń. Wiele odpuszcza sobie uprawianie sportu ze względu na panujące przekonanie, że to niebezpieczne. Jeżeli jednak ciąża nie jest zagrożona, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taką aktywność podejmować. Zawsze jednak powinna ona być na bieżąco konsultowana z lekarzem prowadzącym.
Jeżeli kobieta była aktywna fizycznie, warto, żeby tę aktywność utrzymywała również po zajściu w ciążę. Oczywiście, w miarę swoich możliwości. Z reguły przekłada się to także na aktywność po porodzie. Bardzo często te mamy, które uprawiały sporty w trakcie ciąży, podejmują podobny wysiłek, kiedy dziecko przyjdzie na świat. Po porodzie stanowi to dla niech większe wyzwanie, ponieważ w ich życiu pojawia się nowy członek rodziny, którym muszą się zająć. Dlatego akcja „Mama w ruchu” z jednej strony adresowana jest do kobiet w ciąży, a z drugiej – do mam.
Do którego miesiąca ciąży można ćwiczyć?
Praktycznie można ćwiczyć do samego końca ciąży, przy czym musi to być konsultowane z lekarzem. Za każdym razem, kiedy odwiedzamy lekarza prowadzącego, trzeba się zapytać o pozycję dziecka, np. czy nie skróciła się szyjka macicy oraz o inne rzeczy, które warunkują bezpieczeństwo. Uprawianie aktywności fizycznej przez kobiety ciężarne musi być stale kontrolowane.
Po jakim czasie od porodu mama może zacząć się gimnastykować?
Standardowo, jeżeli nie wystąpią żadne komplikacje, powinno minąć sześć tygodni od porodu naturalnego. Oczywiście powrót do stanu, w którym kobieta może ćwiczyć, będzie trochę inaczej wyglądał po cesarskim cięciu. Zarówno w jednym, jak i w drugim przypadku niezbędna jest tzw. rehabilitacja.
Ćwiczenia rehabilitacyjne powinno się zacząć od razu po porodzie. Są one związane ze wzmacnianiem w odpowiedni sposób poszczególnych partii mięśni. W zasadzie po 6 tygodniach kobieta może już prowadzić aktywny tryb życia, co nie oznacza, że po upływie tego czasu mama, która rodziła przez cesarskie cięcie, będzie w stanie biegać czy robić brzuszki. W tym przypadku proces gojenia trwa dłużej.
Chwiałabym odwołać się do pani doświadczenia jako blogerki i pomysłodawczyni „Akcji w ruchu”. Jakiego rodzaju ćwiczenia fizyczne spotykają się z największym zainteresowaniem mam i kobiet w ciąży?
Bardzo popularną, a zarazem bezpieczną dla kobiet w ciąży aktywnością fizyczną jest chodzenie. Chodzimy przez parę sekund wolniej, przez parę sekund szybciej. Można robić to zarówno z wózkiem, jak i bez wózka. Tutaj też występuje najmniej przeciwwskazań do ćwiczeń w przypadku kobiet w ciąży. Tego typu gimnastyka jest prosta i w zasadzie dostępna dla każdej osoby, która nie musi leżeć.
Na popularności zyskuje także chodzenie z kijkami – nordic walking. Ten sport wolno uprawiać zarówno kobietom w ciąży, jak i manom, które już urodziły. Podczas chodzenia warto nosić malucha w chuście, co wspaniale wpływa na integrację sensoryczną niemowlęcia. Dziecko spędza czas na spacerze, przy czym w chuście najczęściej śpi, dzięki czemu mama może swobodnie się poruszać. Jest to przyjemne z pożytecznym. Dzieci starsze natomiast warto umieszczać w nosidełku. Przy okazji nordic walking bardzo dobrze stabilizuje postawę kobiety.
Osobiście uprawiałam nordic walking zarówno w trakcie ciąży, jak i po urodzeniu dziecka. Teraz, ze względu na przeciwwskazania do uprawiania sportu, mogę jedynie chodzić, więc został mi właśnie nordic walking.
Wspominała Pani, że do akcji „Mama w ruchu” przyłączyły się liczne kluby oraz miejsca, gdzie można ćwiczyć w ciąży i z dziećmi. Zastanawiam się, czy każdemu instruktorowi można zaufać? Po czym poznać takiego instruktora, który właściwie poprowadzi mamę w sali fitness czy na macie tak, żeby dziecku nic się nie stało?
Przede wszystkim zadaniem każdego trenera jest sprawdzenie, czy nie istnieją przeciwwskazania do ćwiczeń. Większość klubów dodatkowo wymaga od kobiety w ciąży zaświadczenia lekarskiego o zdolności do uprawiania aktywności fizycznej. Podobnie sytuacja wygląda po urodzeniu dziecka. Mama nie może przystąpić do ćwiczeń bez zaświadczenia lekarza. Instruktor powinien przeprowadzić z nią krótki wywiad. Jednak odpowiedzialność spoczywa także na samej ćwiczącej. Mama powinna być świadoma, że musi takie rzeczy konsultować z lekarzem. Nie wszystkie kobiety o tym pamiętają, czasem nie chcą pamiętać.
Dużo zależy też od rodzaju wykonywanych ćwiczeń. Opowiadałam trochę na temat nordic walking, natomiast inną dyscypliną bardzo dobrą dla kobiet w ciąży jest joga. Praktyka jogi daje dużo energii. Podczas pierwszej ciąży uprawiałam jogę, robię to również teraz. Poszczególne asany można wykonywać w domu, aczkolwiek praktykę powinno się zacząć pod okiem instruktora, który skoryguje ewentualne błędy. Joga stanowi taki rodzaj aktywności fizycznej, który jest dobry praktycznie dla każdej kobiety w ciąży. Z jednej strony umożliwia bardziej statyczny trening, z drugiej strony – przygotowuje mięśnie miednicy i inne partie ciała do porodu.
Coraz bardziej zyskuje na popularności joga dla dzieci. Czy słyszała pani o takich miejscach, gdzie rodzic i dziecko mogą ćwiczyć symultanicznie, ale w różnych salach?
Istnieje wiele klubów fitness, które oferują zajęcia dla matek z dziećmi. We Wrocławiu np. odbywają się zajęcia aerobiku, podczas których mama może ćwiczyć w jednej sali, a dziecko – w drugiej. Często też spotykam się z sytuacją, kiedy mamy trzymają maluchy w chuście. Noszenie niemowląt w chuście bardzo dobrze na nie wpływa, zwłaszcza przez pierwsze miesiące życia. Dziecko w brzuchu mamy przyzwyczaja się do kołysania. Brakuje mu tego, kiedy przyjdzie na świat, dlatego bardzo zalecane jest noszenie w chuście, które rozwija integrację sensoryczną dziecka. W chuście można ćwiczyć, a nawet tańczyć, co przynosi korzyści także maluszkowi.
logo
Na zdjęciu: Maja Falkiewicz-Gancarz, [url=http://www.bemam.pl]BeMam.pl[/url]