![Fot. screen z Facebook [url=https://www.facebook.com/mallory.cunningham.75?fref=ts]Mallory Smothers[/url]](https://m.mamadu.pl/a4a4cd765d496e471323e8a2332d33b9,1920,0,0,0.webp)
Mleko kobiece ma niezwykłe właściwości. Mówi się o przeciwciałach, które karmiąca mama przekazuje swojemu dziecku, o tym, że latem zawiera więcej wody by maluch mógł zaspokoić pragnienie w upalne dni. Nad ranem z kolei mleko jest tłustsze i bardziej treściwe, po to, by dziecko się porządnie najadło. Ostatnio okazało się, że kobiecy pokarm może również zmieniać barwę i skład, gdy malec zachoruje.
Dokładnie tak. Malec, nie mama – nie popełniłam błędu. Mallory Smothers, świeżo upieczona mama, podzieliła się zdjęciem ściągniętego z piersi mleka. W jednym pojemniku znajdowało się mleko, którym karmiła malucha, gdy ten był zdrowy. Na drugim – gdy się rozchorował. Dowiedziała się z jednego z medycznych czasopism, że kobiecy pokarm ma różne właściwości. Między innymi właśnie takie, że produkuje odpowiednie przeciwciała, które pomagają dziecku walczyć z chorobą.
Mallory Smothers
Pod postem zamieszczonym przez Smothers pojawiły się liczne komentarze mam karmiących. Wszystkie zaznaczyły, że zauważyły podobną zmianę wcześniej, albo że zaobserwowały to po przeczytaniu wpisu. Praktycznie wszystkie zaznaczyły, że to niesamowite.
Może zainteresować cię także: "Gdyby nie mój mąż, nie dałabym rady". O miejscu faceta w karmieniu piersią
Smothers podkreśla, że jest przekonana, iż to jej organizm reaguje na potrzeby jej dziecka. We wpisie powołała się na badania przeprowadzone przez profesor biologii z Uniwerystetu Stanowego w Arizonie, Katie Hinde. To ona jako pierwsza publicznie przyznała, że ślina dziecka oddziałuje na ciało matki – wysyła odpowiednie sygnały, które „mówią” jej, że dopada je przeziębienie i by zaczęła produkować odpowiednie przeciwciała. Odpowiedzią na to jest właśnie zmiana składu kobiecego mleka.
Według naukowców to spostrzeżenie może potwierdzać tezę o informowaniu mamy przez dziecko na temat między innymi jego stanu zdrowia i samopoczucia. „Ciało ludzkie skrywa w sobie wiele tajemnic, ta może być jedną z nich”. – wyjaśnia jedna z pań profesor.
Źródło: Huffington Post
