![Fot. [url=http://www.beatamazurek.com.pl/index.php/kontakt/dla-prasy]Biuro prasowe Beaty Mazurek[/url]](https://m.mamadu.pl/d5d198d339289141384e5db49141e6b4,1500,0,0,0.jpg)
Co ma zrobić matka samotnie wychowująca dziecko, która nie kwalifikuje się do programu 500 plus, ponieważ jej dochód na głowę przekracza rządowe limity o kilka złotych? Wytyczne PiS zirytują niejedną mamę w trudnej sytuacji finansowej. Zdecydowanie nie podpisujemy się pod argumentacją partii rządzącej.
REKLAMA
Lucjan Olszówka poprosił na antenie Polskiego Radia Beatę Mazurek, rzeczniczkę prasową PiS, aby powiedziała, co ma zrobić uboga kobieta samodzielnie wychowująca dziecko, jeżeli dochód na każdego członka rodziny wynosi 801 zł, a więc minimalnie przekracza kwotę, która uprawnia matkę z jednym dzieckiem do świadczenia z programu 500 plus. Odpowiedź może bulwersować. „Zachęcała ją będę do tego, żeby ustabilizować swoją sytuację rodzinną, mieć więcej dzieci. Tak, aby móc na to świadczenie się załapać.” – odparła Beata Mazurek.
Zastanawiamy się, jakie pomysły na stabilizację sytuacji życiowej kobiety, której nie stać nawet na żłobek czy przedszkole, ma pani rzecznik. O kolejkach i braku wolnych miejsc w placówkach publicznych nawet nie wspominając. Oczami wyobraźni widzimy już sznurek kandydatów do ręki samotnej matki. Jeśli jesteś wdową lub rozwódką, nie zwlekaj, błyskawicznie znajdź nowego partnera, zaciśnij zęby i rozpocznij reprodukcję.
Może cię zainteresować także: 10 zasad, które najczęściej łamią rodzice. Co zrobić, żeby wychować idealne dziecko
Politycy PO domagali się sprostowania od pani Mazurek. Rzeczniczka przeprosiła, ale nie omieszkała dodać, że nie zamierza przepraszać nikogo z konkurencyjnej partii. Przy okazji udzieliła samotnym kobietom wychowującym potomstwo kolejnej złotej rady: „Te matki, które nie będą mogły skorzystać z programu 500 plus, mogą korzystać z innych świadczeń, takich jak fundusz alimentacyjny czy pomoc społeczna”. Kochane mamy, czy czujecie się zachęcone do rodzenia dzieci?
Źródła: wiadomosci.onet.pl, wiadomosci.gazeta.pl
