Fot. altanaka / 123RF Zdjęcie Seryjne
Fot. altanaka / 123RF Zdjęcie Seryjne

Zauważyliście pewnie, jak mnożą się ostatnio akcje i kampanie społeczne poświęcone mamom. Wiele mówi się o karmieniu piersią, o powrocie mam po urlopie macierzyńskim do pracy, o miejscach, do których mama z dzieckiem może się udać by we względnym spokoju napić się kawy i zjeść ciastko... Za to temat ojcostwa, bycia tatą we współczesnym świecie, ciągle jeszcze jest traktowany „po macoszemu”, jako temat, za który dość trudno się zabrać, inaczej niż przytaczając niepojące dane dotyczące ilości czasu spędzanego przez tatę z dzieckiem, domowego podziału obowiązków, czy urlopów „tacierzyńskich”.

REKLAMA
A przecież współczesne ojcostwo, tak jak i macierzyństwo, pełne jest wyzwań, z których warto zdać sobie sprawę. Oto kilka z nich:

1. Tata w nowej roli

Emancypacja kobiet i fakt, że mają one możliwość zajmowania stanowisk wcześniej zarezerwowanych dla mężczyzn sprawia, że coraz częściej panowie nie są już jedynymi żywicielami rodziny. Oczywiście, w większości przypadków, to On przynosi do domu więcej pieniędzy i nie bierze zwolnienia w pracy, gdy dziecko jest chore (choć znam wyjątki). Zwolnienie bierze żona. To jednak nie zmienia faktu, że współczesny tata, to tata od którego wymaga się aktywnego uczestnictwa w życiu dziecka, zaangażowania w opiekę nad nim.
Ojciec leżący na kanapie z gazetą to obrazek, który powoli odchodzi w przeszłość. Jak pogodzić ten pozytywny trend z ciągle obowiązującą wizją taty jako głowy rodziny, taty- macho, świetnie realizujcego się jedynie zawodowo, by obalić mit niedzielnego taty? Jak znaleźć czas dla dziecka, nie zaniedbywać partnerki, wspólnie z nią stworzyć szczęśliwy dom, taki z pozytywnymi wzorcami, a jednocześnie zadbać o to, by potomstwu niczego nie brakowało?

2. Tata a problemy wychowawcze

Współczesny tata mierzy się, tak jak współczesna mama, ze współczesnymi problemami wychowawczymi... Nigdy wcześniej dzieci nie były tak bardzo narażone na wpływ różnych zewnętrznych zagrożeń. Erotyzacja życia, przemoc, mobbing w szkole, coraz wcześniejsze dojrzewanie... I tu ogromna rola ojca, jako wzoru dla swojego syna. Jak traktować kobiety, dziewczynki, jak pozostać wiernym swoim wartościom i zasadom moralnym? To nie jest łatwe zadanie dla doroslego człowieka, a co dopiero dla kogoś kto dopiero za chwilę wkroczy w dorosłość?Jak wychować syna w szacunku dla kobiet, kiedy na przyklad w jego szkolnym środowisku dziewczynki traktuje się w sposób wulgarny i poniżający?
Coraz więcej ojców odczuwa obawę, czy dobrze wychowują swoje dziecko. Jak wychować córkę w takim poczuciu, że jest kochana, godna miłości, mądra? Czy dwadzieścia, trzydzieści lat temu ojcowie się nad tym w ogóle zastanawiali?

3. Tata rozwiedziony


Rosnąca liczba rozwodów, to oczywiście rosnąca liczba samotnie wychowujących dzieci rodziców. Kolejnym wyzwaniem współczesnego ojcostwa jest więc zachowanie bliskich relacji z dzieckiem po rozstaniu z jego matką. Walki między byłymi małżonkami, osobiste żale, czasem chęć zemsty na byłym partnerze często bardzo odbija się na relacjach ojca z dzieckiem (bo przecież, po rozstaniu rodziców, decyzją sądów, dzieci w większości przypadków zostają z mamą).

4. Tata „współczesny”, czyli jaki?

Wyzwaniem jest również sam współczesny model ojcostwa, w którym ojciec jest opiekunem i partnerem tłumaczącym dziecku rzeczywistość, a nie srogim i dyscyplinującym wychowawcą. Skąd czerpać wzorce, skoro w poprzednich pokoleniach tatusiów dominował model „konserwatywny”, a w rodzinach panował patriarchat?
Wyzwań, przed jakimi stoją współcześni ojcowie, współcześni rodzice, jest mnóstwo: ta lista z pewnością nie jest zamknięta. Na pewno cieszy tendencja do coraz dłuższego spędzania czasu z dzieckiem, do opieki nad nim od pierwszych chwil życia (duża w tym zasługa partnerek). Ale ten nasz współczesny tata, to jeszcze ciągle tata „nie do końca zdefiniowany”. Budujcie więc współczesny model ojcostwa z sercem i głową, wsłuchując się w potrzeby Waszych „współczesnych” dzieci.