Ciąża to nie choroba...

Różnica między tym, co się mówi, a tym, co się robi nazywa się hipokryzją. Ale mogłaby się nazywać: “zachowanie wobec kobiet w ciąży”. Mało gdzie tak widać społeczną dwulicowość jak pomiędzy deklaracjami o konieczności przywilejów dla ciężarnych, a codziennością. Od nieprzychylnych spojrzeń po "jak rozkładała nogi, to niech stoi w kolejce”.

REKLAMA

Mówimy o sobie dobrze Najpierw to, co ludzie mówią. A mówią dobrze. Gdyby oceniać tylko po słowach, to jesteśmy narodem przyjaznym i tolerancyjnym. Z badań wynika, że prawie wszyscy uważamy, że kobiety w widocznej ciąży powinny być obsługiwane poza kolejnością we wszystkich miejscach publicznych: sklepach, urzędach i placówkach służby zdrowia. Ci ciekawe, trochę chętniej przywileje ciężarnym przyznają mężczyźni, niż kobiety.

Niemal 9 na 10 respondentów opowiedziało się za przywilejami dla kobiet z widoczną ciążą w urzędach i na poczcie. Nieznacznie mniej badanych (88%) uważa, że kobiety w ciąży nie powinny stać w kolejkach w sklepach, bankach, restauracjach itp., a najmniej, bo 87% - w placówkach służby zdrowia. Czytaj więcej

Raport "Matka Polka Niedoceniona"

Deklaracje zdają się mieć również potwierdzenie w infrastrukturze. W wielu sklepach, bankach, czy na poczcie widać specjalnie wyznaczone kasy lub informację o zasadach obsługi osób uprzywilejowanych. Tabliczki są, przepisy są. Problemu nie ma?

Fot. [http://skroc.pl/a1f58]Edward Simpson[/url] / [url= http://goo.gl/OOAQfn]CC BY[/url]
Fot. [http://skroc.pl/a1f58]Edward Simpson[/url] / [url= http://goo.gl/OOAQfn]CC BY[/url]

Kobiety w ciąży są wkurzające Problem jest. W tym, co ludzie tak naprawdę myślą i co tak naprawdę robią.

(…)Podeszłam do stoiska, nad którym wisiała informacja, że tam są obsługiwane kobiety w ciąży i osoby niepełnosprawne. Zapytałam panią, która tam była, czy mogłaby mi tylko skasować banany i cytryny. Odpowiedziała, że nie ma czasu. Poprosiłam drugi raz. Powiedziałam, że jestem w ciąży i coś mi słabo. I co mi pani powiedziała - ciąża to nie choroba… Czytaj więcejMarcin27 Moja żona kilka razy była wręcz chamsko potraktowana przez starsze panie w autobusie, bo miała czelność poprosić o zwolnienie jej miejsca kiedy źle się czuła. Kiedyś wróciła zapłakana, bo usłyszała że jak miała siły nogi przed chłopem rozkładać to postać teraz też może. Czytaj więcejAnkietowana w badaniu www.jakoscobslugi.pl Najczęściej negatywnie reagują osoby starsze, często w bardzo niewybredny i wulgarny sposób komentując rzekome prowadzenie się kobiety w ciąży i domniemane pochodzenie dziecka ("puszczalska", "jak rozkładała nogi, to niech stoi w kolejce") Czytaj więcejBeata77 Mi też nikt nigdy nie ustąpił miejsca ani nie wpuścił bez kolejki jak byłam w ciąży. (...) Są dwie kasy gdzie inwalidzi i kobiety w ciąży maja pierwszeństwo. Przeważnie w nich stawałam bo liczyłam na to, ze ktoś się nade mną ulituje. Nigdy o to nie prosiłam no i nigdy nikt mnie nie przepuścił!! Nawet kasjerka nie raczyła zwrócić ludziom uwagi! Bo są tam tez kasy do 10 art. i tam jak stanęłam z większą ilością towaru to szybko byłam cofana z kolejki przez kasjerkę. Natomiast w kasie dla ciężarnych kasjerki udawały, że mnie nie widza. Czytaj więcej

Klientka supermarketu

Badania potwierdzają, że chcąc skorzystać z przysługujących im praw, kobiety w ciąży muszą się liczyć z – delikatnie mówiąc – negatywną reakcją otoczenia. Prawie połowa ankietowanych w ciągu roku poprzedzającego badanie było w takiej sytuacji świadkami “niemiłych spojrzeń i złośliwych uwag”.

Inni wymieniają: – braku zgody klientów sklepu na ustąpienie; – brak zgody kasjera na obsłużenie poza kolejnością; – całkowity brak reakcji personelu na prośby o obsługę.

Najbardziej krzyczą starsze kobiety i młodzi bez dzieci Jak się okazuje, najczęściej takie zachowania są charakterystyczne dla starszych kobiet oraz bardzo młodych, bezdzietnych osób.

Biada ciężarnej kobiecie, które o swoje prawa się domaga lub żąda ich respektowania. Powinna prosić.

Jak podkreślają ankietowani, często decydujące jest, czy kobieta wyraża szczerą prośbę o obsługę poza kolejnością, czy też formułuje żądanie. W przypadku tego ostatniego, prawdopodobieństwo, że kobieta spotka się z pozytywną reakcją innych klientów jest bliskie zeru. Czytaj więcej

Raport "Matka Polka Niedoceniona"

Najlepiej w lubelskiem Nie wszędzie jest tak samo. Statystycznie najbardziej przyjazny i tolerancyjny wobec kobiet w ciąży mieszkaniec Polski pochodzi z województwa lubelskiego i: – jest w wieku powyżej 50 lat lub w przedziale 31-35 lat; – jest mężczyzną; – mieszka na wsi lub w mieście powyżej 200 tys. mieszkańców; – ma wykształcenie wyższe; – ma małe dziecko.

Najmniej przyjazne są kobiety w wieku +60. W całej Polsce.

Kilka minut, które robi różnicę Każdy psycholog powie, że człowiek już tak ma, że lubi przedstawiać siebie w lepszym świetle. Wypełniając ankiety potrafimy przyznać, że kobieta w ciąży zasługuje, że jej się należy, że może… Szkoda tylko, że tak wielu osobom później żal jest tych kilku minut, żeby (choć na chwilę) stać się po prostu sympatycznym człowiekiem.

O konieczności respektowania praw kobiet w ciąży przypominają też kampanie społeczne.

Fot. www.kolejkowarewolucja.pl

Jedna z nich – Kolejkowa Rewolucja – zachęca do wieszania wszędzie tam, gdzie są kolejki plataktu. " I żadna przyszła mama nie będzie musiała prosić albo wysłuchiwać złośliwych komentarzy" – zachęcają organizatorzy.