
13-miesięczna Zosia trafiła do szpitala w Łukowie, w woj. lubelskim. Miała zapalenie górnych dróg oddechowych i nieżyt żołądka. W szpitalu nikt dziewczynką się nie zaopiekował. Leżała brudna, głodna i zaniedbana.
Dziewczynka jest wychowanką domu dziecka, w którym mieszka od urodzenia. Choć leczenie przebiegło pomyślnie, to pojawiły się zarzuty skierowane do personelu szpitala.
Chodziłyśmy do tej Zosi, przebierałyśmy ją, bo pielęgniarka jej nie przebrała i ona byłaby po prostu ubrudzona po pachy w swoich odchodach. Czytaj więcej
To jest dla mnie sytuacja niewyobrażalna. Nie może tak być. Nie ma rodziców, to musi się personel medyczny opiekować. Ba, przede wszystkim personel medyczny. Rodzice są od tego, żeby potrzymać dziecko za rączkę.
Poduszka, wszystko było brudne, nikt się tym kompletnie nie zainteresował. Poszłyśmy do pielęgniarek, a te powiedziały, że one mają jeszcze inne dzieci, nie tylko Zosię. Czytaj więcej
Tu nie trzeba być wykwalifikowaną pielęgniarką, powinny wystarczyć normalne ludzkie odczucia, empatia, współczucie. Zosię zawiedli wszyscy. Rodzice, dom dziecka i szpital. Czytaj więcej
Źródło: tvp.info
