
Efekt Michała Anioła, nie ma oczywiście żadnego związku z rzeźbieniem. Tym terminem określamy wydobywanie z drugiej osoby jej potencjału i marzeń. W związku romantycznym partnerzy wzmacniają w sobie nawzajem ukryte cele i pragnienia. A jak taki efekt przekłada się na relacje rodzic-dziecko?
Hanna Romanowicz, psycholog SWPS, przeprowadziła badanie, na grupie 80 par małżeńskich, w wieku 25-69 lat, których staż związku wynosił od roku do 46 lat. Wyniki eksperymentu jednoznacznie potwierdziły, że zachowanie i słowa rodzica kierowane do dzieci mają wpływ na ich proces samorealizacji i spełniania marzeń, pragnień.
Dr Krystyna Doroszewicz, psycholog SWPS, tłumaczy, że zjawisko to może zachodzić także w innych relacjach niż związki romantyczne. Wzmacnianie Ja idealnego dziecka przez rodziców może być korzystne nie tylko dla jego indywidualnego rozwoju i dobrostanu, ale także w przyszłości może wpływać na jakość jego relacji z innymi bliskimi ludźmi.
dr Krystyna Doroszewicz
Co motywuje chłopaka? W przypadku chłopców badanie pokazało, że największe znaczenie mają słowa matki, a nie jej zachowanie. To właśnie one mają decydujące znaczenie w motywacji do realizacji własnego ideału. Kolejną ciekawą informacją jest to, że pozytywne komunikaty matki skierowane do syna, prawdopodobnie wpłyną na jego przyszłe relacje z partnerkami. Nie bez znaczenia są także reakcje i słowa ojca. Wzmacnianie zainteresowań syna poprzez angażowanie się w lubiane przez niego aktywności, działa motywująco i wspierająco.
Podsumowując, angażujmy się w życie naszych synów, przekazujmy im pozytywne komunikaty - chwalmy i doceniajmy wysiłki. A jak mówić, aby dziecko dążyło do swojego ideału? W prosty i zrozumiały sposób, doceniając jego zainteresowania, np.: „Podobają mi się Twoje rysunki, szybko się uczysz, jesteś bardzo uzdolniony i jestem z ciebie dumna", “świetnie dziś grałeś, zrobiłeś duże postępy, widziałem Twoje podanie, jestem z Ciebie bardzo dumny”.
Co wspiera dziewczyny? Z dziewczynkami sprawa motywacji jest dość podobna choć dochodzą tu do głosu także emocje. Badanie wykazało, że córki potrzebują racjonalnego wsparcia od ojców i relacji z mamą na poziomie emocjonalnym. Akceptacja i pozytywne postrzeganie córek będzie procentowało w tworzeniu przez nie związków i relacji z innymi ludźmi.
Hanna Romanowicz
